REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sztuczna inteligencja w psychiatrii. "Maszyna nie ma uczuć, nie ma empatii, ale potrafi je znakomicie udawać"

Sztuczna inteligencja w psychiatrii.
Sztuczna inteligencja w psychiatrii. "Maszyna nie ma uczuć, nie ma empatii, ale potrafi je znakomicie udawać"
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem psychiatry dr n. med. Dariusza Juchnowicza, potencjał sztucznej inteligencji w psychiatrii jest ogromny, ale może nieść też zagrożenia. Jego zdaniem wkrótce może się okazać, że jedyną przewagą lekarza nad sztuczną inteligencją, jest różnica w obecności fizycznej i bliskości drugiego człowieka.

prof. Juchnowicz: Potencjał sztucznej inteligencji w psychiatrii jest ogromny

Specjalista psychiatra dr n. med. Dariusz Juchnowicz, profesor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie został zapytany przez PAP o możliwości zastosowania sztucznej inteligencji (AI) w medycynie. Jak ocenił prawdziwe możliwości dopiero się zbliżają. „Są tuż za rogiem, zwłaszcza w psychiatrii. Aktualnie za specjalnie z tego nie korzystamy, natomiast potencjał jest ogromny i wydaje mi się, że zrewolucjonizuje nasze życie, medycynę i psychiatrię” – stwierdził profesor. 

Wyjaśnił, że chodzi głównie o możliwość analizowania i przetwarzania ogromnej ilości danych na przykład do diagnostyki zaburzeń psychicznych. „Jako lekarze opieramy się na tym, jak pacjent wygląda, jak się zachowuje, co mówi, co powiedzą osoby z jego otoczenia, wynikach badań dodatkowych. Natomiast sztuczna inteligencja nie dość, że uwzględni te wszystkie dane, to zauważy i przeanalizuje jeszcze więcej mimiki, drobnych rzeczy w zachowaniu, np. policzy, ile razy pacjent mrugnął, jakie grymasy i gesty wykonał w trakcie obserwacji. Do tego uwzględni między innymi dane ze smartfonów na temat naszej lokalizacji (wskazujące między innymi na poziom socjalizacji), wyszukiwań w internecie, treści smsów, treści i formy naszych rozmów, zakupów online czy tempa naszego chodu” – wymienił psychiatria. 

Podkreślił, że na podstawie między innymi takich danych sztuczna inteligencja może rozpoznać objawy choroby i zidentyfikować objawy lub zwiastuny pogorszenia stanu zdrowia np. nawrót psychozy, depresji albo manii oraz ocenić ryzyko samobójstwa.

REKLAMA

REKLAMA

Chatbot dostępny 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu

Psychiatra odniósł się również do tzw. chatu GPT, który służy m.in. do tworzenia odpowiedzi na pytanie lub polecenia wprowadzane przez użytkownika. Potrafi też wykonać bardziej złożone zadania, na przykład napisać opowiadanie lub wiersz. Światowe media zwróciły uwagę na to, że ChatGPT ma duże możliwości i stał się popularny wśród użytkowników internetu. 

„Reklamowane są już na przykład tzw. empatyczne chat boty, które skutecznie potrafią +udawać+ empatię. Zaczynają one być wykorzystywane do prowadzenia terapii kognitywno-behawioralnej. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że trudno, aby bot mógł zastąpić terapeutyczną relację z człowiekiem, ale mają one także niewątpliwe zalety – działają 24 godziny na dobę, czyli są zawsze dostępne, działają według stałego algorytmu, nie męczą się, nie mają gorszych dni itd.” – zauważył prof. Juchnowicz. 

Wskazał, że rozwój chatuGPT jest równie zachwycający i fascynujący, jak i przerażający ze względu na ryzyko utraty kontroli nad technologią. „Oprócz korzyści, sztuczna inteligencja może nieść i zagrożenia w medycynie czy psychiatrii jak np. wykorzystania naszych danych do innych, nie zawsze dobrych celów, czy ryzyka błędów. Choć u lekarza też istnieje przecież ryzyko popełnienia błędu, a sztuczna inteligencja może nawet rzadziej popełniać błędy”- dodał ekspert.

Czy można zaufać AI?

Jego zdaniem rozwój sztucznej inteligencji prawdopodobnie będzie się wiązał z jej rosnącą autonomią i możliwością podejmowania wielu decyzji. „Może się okazać, że wiele z tych decyzji będzie niezgodnych z naszymi oczekiwaniami. Jest takie przysłowie: +Kto mądrzejszemu ustępuje, ten zawsze więcej zyskuje+ - w tym kontekście pojawia się pytanie, czy powinniśmy się podporządkowywać decyzjom AI i czy ewentualne cele, i dążenia AI będą zawsze zbieżne z naszymi” – dodał psychiatra, podkreślając, że kierunki rozwoju technologii AI są równie burzliwe, jak i nieprzewidywalne.

Czy sztuczna inteligencja zastąpi psychiatrów?

Zapytany o to, czy sztuczna inteligencja zastąpi psychiatrów odpowiedział, że „na razie nie”. „Obecnie mówimy z reguły o korzyściach związanych z tym, że AI może wspomagać pracę lekarzy w procesie diagnostycznym i terapeutycznym, co oznacza, że może zastąpić część naszej pracy. Moim zdaniem rola lekarzy będzie się stopniowo marginalizowała. Z dużym prawdopodobieństwem AI zastąpi w przyszłości - przynajmniej w jakiejś części - nie tylko psychiatrów, ale i lekarzy innych specjalności” – ocenił ekspert. 

Prof. Juchnowicz, sam zadając pytania chatowi GPT o to, czy może zastąpić lekarza dostał odpowiedź: „AI jest coraz częściej wykorzystywana w medycynie, głównie jako narzędzie wspomagające diagnostykę, monitorowanie pacjentów, badanie danych czy przewidywanie trendów zdrowotnych, nie jest w stanie zastąpić ludzkiego lekarza w pełnym tego słowa znaczeniu.”. „Gdy pytam o rzeczy, na których się znam, czyli o zagadnienia z psychiatrii, to trudno mi się do tego przyznać, ale porady chatuGPT zwykle nie odbiegają istotnie od mojej porady, bowiem odpowiada w bardzo precyzyjny i zwykle poprawny sposób” – powiedział specjalista.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja potrafi udawać uczucia

Ekspert został zapytany również, czy sztuczna inteligencja kiedyś dorówna lekarzom w kwestii tzw. czynnika ludzkiego, empatii, kontaktu z pacjentem. „Maszyna nie ma uczuć, nie ma empatii, ale potrafi je znakomicie udawać. Jeśli napisze na chacieGPT, że jestem przygnębiony, to on odpowie, że jest mu bardzo przykro i chciałby mi pomóc. Wtedy odbieramy to jako wyobrażenie, że jednak sztuczna inteligencja wykazuje się empatią. Ludzie też potrafią udawać empatię i często skutecznie” – zauważył psychiatra. 

„Uważam, że jesteśmy świadkami przełomowego rozwoju technologii, która zrewolucjonizuje i zupełnie zmieni nasz dotychczasowy świat. Wkrótce może się okazać, że jedyną przewagą lekarza nad sztuczną inteligencją, jest różnica w obecności fizycznej i bliskości drugiego człowieka. Ale pod względem analitycznym nie mamy szans konkurować skutecznie z AI i jesteśmy skazani na współpracę ze sztuczną inteligencją. Prawdziwym zagrożeniem i niewiadomą pozostaje to, czy AI będzie chciała z nami współpracować i na jakich warunkach” – stwierdził prof. Dariusz Juchnowicz. 

Pod hasłem „Psychiatria i psychiatrzy w czasach cywilizacyjnych i mentalnych przemian” rozpoczyna się w czwartek w Lublinie konferencja naukowo-szkoleniowa XXIII Lubelskie Spotkania Naukowe.(PAP)

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Autorka: Gabriela Bogaczyk

gab/ ann/

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
Obywatel Bielik. Uczymy sztuczną inteligencję rozpoznawać polską kulturę [Gość INFOR.PL]

Czy sztuczna inteligencja rozpozna kluski śląskie, maczankę krakowską albo polski zabytek? Twórcy projektu Obywatel Bielik chcą, aby polska AI nie tylko mówiła po polsku, ale także rozumiała polski kontekst. W tym celu uruchomili aplikację, za pomocą której każdy może pomóc budować dataset do treningu multimodalnego modelu Bielik. Cel jest ambitny: milion zdjęć.

Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Shadow AI: co może się stać, gdy sztuczna inteligencja wie za dużo o firmie. Ryzyka braku kontroli stosowania narzędzi AI przez pracowników

Okazuje się, że coraz więcej pracowników używa aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), które funkcjonują poza wiedzą i kontrolą działów IT oraz systemów cyberbezpieczeństwa. Tak powstaje zjawisko shadow AI, czyli stosowania narzędzi sztucznej inteligencji bez zgody lub świadomości przedsiębiorstwa. Skala problemu staje się wyraźnie widoczna. Według badania Komprise IT Survey: AI, Data & Enterprise Risk, 2025 - już 43 proc. dużych przedsiębiorstw odnotowało przypadki ujawnienia danych firmowych lub osobowych w rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Dodatkowo 90 proc. liderów IT obawia się ryzyka, jakie niesie nieautoryzowane korzystanie z AI.

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wdrożenie narzędzi AI w organizacji - ryzyka prawne, kontraktowe i compliance

AI Act nie jest w mojej ocenie kolejnym ,,problemem”, a okazją na uporządkowanie struktur i profesjonalizację swojego przedsiębiorstwa. Dlatego postaram się dzisiaj wyjaśnić kilka istotnych zmian z punktu widzenia biznesu i wdrożenia AI w firmie w kontekście rozporządzenia wchodzącego w życie 2 sierpnia 2026 r.

REKLAMA

Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

REKLAMA

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA