REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Michał Kaźmierczak
Michał Kaźmierczak
Wydawca, dziennikarz i komentator polityczny, pasjonat technologii
Osoba pracująca przy komputerze stacjonarnym z otwartym oknem ChatGPT na ekranie. Zdjęcie ilustruje korzystanie ze sztucznej inteligencji i chatbotów AI w codziennej pracy biurowej.
Osoba pracująca przy komputerze stacjonarnym z otwartym oknem ChatGPT na ekranie. Zdjęcie ilustruje korzystanie ze sztucznej inteligencji i chatbotów AI w codziennej pracy biurowej.
Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe
GazetaPrawna.pl

REKLAMA

REKLAMA

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

rozwiń >

AI Act jest pierwszą na świecie kompleksową regulacją dotyczącą sztucznej inteligencji. Komisja Europejska przyjęła model oparty na ocenie ryzyka, uznając, że nie wszystkie systemy AI stwarzają takie samo zagrożenie dla obywateli i gospodarki.

REKLAMA

REKLAMA

Z perspektywy prawa kluczowe znaczenie ma podział systemów na cztery grupy: systemy niedopuszczalne, systemy wysokiego ryzyka, systemy objęte obowiązkami przejrzystości oraz rozwiązania minimalnego ryzyka.

Od klasyfikacji konkretnego rozwiązania zależy zakres obowiązków, które musi spełnić dostawca, producent lub użytkownik systemu AI.

Niektóre zastosowania sztucznej inteligencji są już zakazane

Od 2 lutego 2025 r. obowiązują przepisy zakazujące stosowania określonych praktyk uznanych przez Unię Europejską za szczególnie niebezpieczne.

REKLAMA

Zakazane zostały między innymi:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • społeczny scoring obywateli,
  • manipulowanie zachowaniem użytkowników przy wykorzystaniu AI,
  • wykorzystywanie szczególnej podatności określonych grup osób,
  • masowe tworzenie baz danych twarzy poprzez pobieranie zdjęć z internetu lub monitoringu,
  • rozpoznawanie emocji w szkołach i miejscach pracy,
  • niektóre formy zdalnej identyfikacji biometrycznej w przestrzeni publicznej,
  • systemy przewidujące prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa wyłącznie na podstawie profilowania osoby.

Przedsiębiorcy wykorzystujący technologie biometryczne lub zaawansowane systemy analityczne powinni więc zweryfikować, czy stosowane rozwiązania nie wchodzą obecnie w zakres zakazanych praktyk.

Największe obowiązki dotyczą systemów wysokiego ryzyka

Najbardziej rozbudowane wymogi prawne dotyczą systemów wysokiego ryzyka.

Do tej grupy zaliczono między innymi rozwiązania wykorzystywane przy:

  • rekrutacji pracowników,
  • selekcji kandydatów na stanowiska pracy,
  • ocenie zdolności kredytowej,
  • podejmowaniu decyzji dotyczących dostępu do edukacji,
  • funkcjonowaniu infrastruktury krytycznej,
  • procedurach migracyjnych i azylowych,
  • części zastosowań medycznych,
  • działaniach wymiaru sprawiedliwości.

Dostawcy takich systemów będą zobowiązani do wdrożenia procedur zarządzania ryzykiem, prowadzenia dokumentacji technicznej, monitorowania działania systemów, zapewnienia wysokiej jakości danych treningowych oraz zagwarantowania skutecznego nadzoru człowieka nad funkcjonowaniem algorytmów.

W praktyce oznacza to konieczność przygotowania nowych procedur compliance, audytów technologicznych oraz wewnętrznych mechanizmów kontroli.

Chatboty i generatywna AI także pod nadzorem

Przepisy obejmują również popularne chatboty oraz modele AI ogólnego przeznaczenia (GPAI), które stanowią podstawę współczesnych systemów generatywnych.

W wielu przypadkach użytkownik musi zostać poinformowany, że komunikuje się z systemem sztucznej inteligencji. Obowiązki dotyczą również oznaczania deepfake'ów oraz części treści generowanych przez AI.

Dostawcy zaawansowanych modeli muszą ponadto spełniać wymagania związane z przejrzystością działania, dokumentacją techniczną oraz przestrzeganiem praw autorskich.

Kary mogą być wyższe niż w RODO

Jednym z najważniejszych elementów AI Act jest rozbudowany system sankcji administracyjnych.

Najwyższe kary przewidziano za stosowanie zakazanych praktyk AI. W takim przypadku organ nadzorczy może nałożyć sankcję wynoszącą do 35 mln euro lub do 7 proc. całkowitego światowego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Za naruszenie obowiązków dotyczących systemów wysokiego ryzyka grozi kara do 15 mln euro lub do 3 proc. globalnego rocznego obrotu.

Z kolei przekazywanie nieprawdziwych informacji organom nadzoru może skutkować sankcją do 7,5 mln euro lub do 1 proc. rocznego światowego obrotu.

Dla dużych podmiotów technologicznych oraz międzynarodowych grup kapitałowych mogą to być kary liczone w setkach milionów euro.

Sierpień 2026 r. będzie kluczowy dla przedsiębiorców

Choć część regulacji już obowiązuje, najważniejsze zmiany dopiero nadchodzą.

2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów AI Act, w tym regulacje dotyczące systemów wysokiego ryzyka wymienionych w Załączniku III rozporządzenia oraz obowiązki przejrzystości.

To właśnie ten termin powinien być obecnie najważniejszym punktem odniesienia dla przedsiębiorców wykorzystujących sztuczną inteligencję w działalności biznesowej.

Pełne wdrożenie AI Act nastąpi w 2027 roku

Proces implementacji zakończy się 2 sierpnia 2027 r.

W tym terminie zaczną obowiązywać przepisy dotyczące systemów wysokiego ryzyka stanowiących część produktów objętych odrębnymi regulacjami sektorowymi Unii Europejskiej.

Dotyczy to między innymi:

  • urządzeń medycznych,
  • maszyn przemysłowych,
  • pojazdów,
  • innych produktów podlegających procedurom certyfikacyjnym UE.

Oznacza to, że od sierpnia 2027 r. AI Act będzie stosowany w pełnym zakresie na terenie całej Unii Europejskiej.

Q&A – AI Act w praktyce

Czy AI Act już obowiązuje?

Tak. Pierwsze przepisy obowiązują od 2 lutego 2025 r. Kolejne etapy wdrażania są realizowane sukcesywnie do sierpnia 2027 r.

Kogo dotyczą nowe regulacje?

Przede wszystkim dostawców systemów AI, producentów oprogramowania, firmy wykorzystujące sztuczną inteligencję, instytucje publiczne oraz podmioty wdrażające rozwiązania wysokiego ryzyka.

Czy każda firma korzystająca z AI podlega AI Act?

Nie. Zakres obowiązków zależy od rodzaju wykorzystywanego systemu oraz poziomu ryzyka przypisanego do konkretnego zastosowania.

Jakie są najwyższe kary przewidziane przez AI Act?

Do 35 mln euro lub do 7 proc. całkowitego światowego rocznego obrotu przedsiębiorstwa za stosowanie zakazanych praktyk AI.

Czy chatboty są legalne?

Tak. AI Act nie zakazuje chatbotów, ale nakłada obowiązki informacyjne oraz wymogi przejrzystości wobec części systemów.

Czy AI Act obejmuje ChatGPT i podobne modele?

Tak. Modele AI ogólnego przeznaczenia (GPAI) zostały objęte odrębnymi obowiązkami dotyczącymi przejrzystości, dokumentacji oraz zarządzania ryzykiem.

Kiedy firmy powinny przygotować się do nowych obowiązków?

Najpóźniej przed 2 sierpnia 2026 r., kiedy zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na działalność przedsiębiorców.

Czy AI Act jest podobny do RODO?

Pod pewnymi względami tak. Oba akty prawne wprowadzają system wysokich kar administracyjnych, obowiązki dokumentacyjne oraz wymogi dotyczące zarządzania ryzykiem. AI Act koncentruje się jednak na sztucznej inteligencji, a nie na ochronie danych osobowych.

Źródła: Komisja Europejska, AI Act Service Desk, European Digital Strategy, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Shadow AI: co może się stać, gdy sztuczna inteligencja wie za dużo o firmie. Ryzyka braku kontroli stosowania narzędzi AI przez pracowników

Okazuje się, że coraz więcej pracowników używa aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), które funkcjonują poza wiedzą i kontrolą działów IT oraz systemów cyberbezpieczeństwa. Tak powstaje zjawisko shadow AI, czyli stosowania narzędzi sztucznej inteligencji bez zgody lub świadomości przedsiębiorstwa. Skala problemu staje się wyraźnie widoczna. Według badania Komprise IT Survey: AI, Data & Enterprise Risk, 2025 - już 43 proc. dużych przedsiębiorstw odnotowało przypadki ujawnienia danych firmowych lub osobowych w rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Dodatkowo 90 proc. liderów IT obawia się ryzyka, jakie niesie nieautoryzowane korzystanie z AI.

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wdrożenie narzędzi AI w organizacji - ryzyka prawne, kontraktowe i compliance

AI Act nie jest w mojej ocenie kolejnym ,,problemem”, a okazją na uporządkowanie struktur i profesjonalizację swojego przedsiębiorstwa. Dlatego postaram się dzisiaj wyjaśnić kilka istotnych zmian z punktu widzenia biznesu i wdrożenia AI w firmie w kontekście rozporządzenia wchodzącego w życie 2 sierpnia 2026 r.

Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

REKLAMA

AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

REKLAMA

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA