REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Szymon Glonek
Szymon Glonek
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.

REKLAMA

REKLAMA

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

rozwiń >

REKLAMA

REKLAMA

O zagrożeniach związanych z publikowaniem zdjęć dzieci Szymon Glonek rozmawia w programie Gość INFOR.pl z Mirosławem Wróblewskim, prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Czy pytamy dzieci o zgodę? Zaskakujące dane

W przypadku dorosłych nikogo nie dziwi pytanie o zgodę na publikację zdjęcia. Gdy chodzi o dzieci, ta zasada często przestaje obowiązywać. Rodzice publikują fotografie swoich pociech, nie zastanawiając się nad konsekwencjami.

REKLAMA

„Blisko połowa rodziców w ogóle nie pyta swoich dzieci o zgodę na publikację zdjęcia. Co więcej, badania pokazują, że nawet sprzeciw dziecka w jednej trzeciej przypadków nie jest uwzględniany” – podkreśla Mirosław Wróblewski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak przypomina prezes UODO, również dzieci mają prawo do prywatności i decydowania o swoim wizerunku.
„Każdy posiada autonomię informacyjną. Także osoby najmłodsze, których wizerunek może być później wykorzystywany do różnych celów” – zaznacza.

Jedno zdjęcie może stać się memem albo... deepfake'em

Publikacja zdjęcia dziecka nie kończy się w momencie kliknięcia przycisku „Opublikuj". Fotografia może zostać skopiowana, przerobiona lub wykorzystana przez osoby trzecie.

„Często tworzone są różnego rodzaju prześmiewcze memy. To nie jest tylko coś nieprzyjemnego. Niestety zdarzają się również przypadki działalności przestępczej” – ostrzega prezes UODO.

Podczas rozmowy przywołuje sprawę nastolatki, której zdjęcie zostało wykorzystane do stworzenia fałszywego, wygenerowanego przez sztuczną inteligencję nagiego wizerunku.
„Wizerunek raz zamieszczony publicznie w internecie może zostać wykorzystany w bardzo różny sposób” – przypomina.

Media społecznościowe. Dzieci są tam mimo ograniczeń wiekowych

Choć większość platform społecznościowych wymaga ukończenia 13. roku życia, rzeczywistość wygląda inaczej. Według danych przytoczonych podczas rozmowy z internetu aktywnie korzysta około 1,3 mln dzieci w wieku 7–12 lat.

Zdaniem Mirosława Wróblewskiego sama edukacja nie wystarczy.
„Ogromną rolę odgrywa edukacja i uświadamianie, ale potrzebne są również mechanizmy prawne i techniczne pozwalające na realną weryfikację wieku” – mówi.

Jednocześnie podkreśla, że rozwiązania oparte na biometrii nie są najlepszym kierunkiem.
„Biometria nie jest dobrym środkiem – zarówno z powodów prawnych, jak i praktycznych. Okazało się, że takie mechanizmy bardzo łatwo obejść.”

Szkoły i kluby sportowe też powinny uważać

Publikowanie zdjęć dzieci to nie tylko problem rodziców. Coraz częściej fotografie swoich podopiecznych zamieszczają szkoły, przedszkola, domy kultury czy kluby sportowe. Chcą pokazać sukcesy uczniów i budować swój wizerunek.

Prezes UODO zwraca jednak uwagę, że zgoda na publikację nie może być ogólna i podpisywana raz na cały rok.
„Przetwarzanie danych osobowych wymaga konkretnej zgody na konkretne uwiecznienie ucznia podczas konkretnego wydarzenia. Cel publikacji musi być jasno określony.”

Jeszcze większym problemem jest uzależnianie udziału dziecka w zawodach od wyrażenia zgody na wykorzystanie jego wizerunku.
„To jest praktyka nielegalna. Nie może występować i w moim przekonaniu narusza przepisy.”

Deepfake, kradzież tożsamości i straty finansowe

Sztuczna inteligencja sprawia, że zdjęcia publikowane w internecie mogą zostać wykorzystane nie tylko do tworzenia fałszywych materiałów, ale również do kradzieży tożsamości.
„Wizerunek może posłużyć do kradzieży tożsamości. To może prowadzić do konkretnych strat finansowych, bo przestępcy wykorzystują go w procesach uwierzytelniania.”

Dlatego rozmowa nie sprowadza się wyłącznie do ochrony prywatności.
„Jeżeli do kogoś nie przemawiają względy prywatności czy godności, to powinien wiedzieć, że utrata kontroli nad własnym wizerunkiem może prowadzić do bardzo konkretnych strat finansowych.”

Największym wyzwaniem jest świadomość rodziców

Eksperci są zgodni, że żadne przepisy nie zastąpią zdrowego rozsądku. Zanim rodzic opublikuje zdjęcie swojego dziecka, warto odpowiedzieć sobie na kilka prostych pytań: czy dziecko rzeczywiście chce, aby fotografia trafiła do internetu? Czy za kilka lat nadal będzie z tego zadowolone? I czy warto ryzykować utratę kontroli nad jego wizerunkiem tylko po to, by zebrać kilka polubień?

O zagrożeniach związanych z publikacją zdjęć dzieci, sztucznej inteligencji, deepfake'ach oraz o tym, jak skutecznie chronić prywatność najmłodszych, Szymon Glonek rozmawia z Mirosławem Wróblewskim, prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych, w programie Gość INFOR.pl. Warto obejrzeć całą rozmowę, ponieważ poruszane w niej problemy dotyczą dziś praktycznie każdego rodzica.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Shadow AI: co może się stać, gdy sztuczna inteligencja wie za dużo o firmie. Ryzyka braku kontroli stosowania narzędzi AI przez pracowników

Okazuje się, że coraz więcej pracowników używa aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), które funkcjonują poza wiedzą i kontrolą działów IT oraz systemów cyberbezpieczeństwa. Tak powstaje zjawisko shadow AI, czyli stosowania narzędzi sztucznej inteligencji bez zgody lub świadomości przedsiębiorstwa. Skala problemu staje się wyraźnie widoczna. Według badania Komprise IT Survey: AI, Data & Enterprise Risk, 2025 - już 43 proc. dużych przedsiębiorstw odnotowało przypadki ujawnienia danych firmowych lub osobowych w rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Dodatkowo 90 proc. liderów IT obawia się ryzyka, jakie niesie nieautoryzowane korzystanie z AI.

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wdrożenie narzędzi AI w organizacji - ryzyka prawne, kontraktowe i compliance

AI Act nie jest w mojej ocenie kolejnym ,,problemem”, a okazją na uporządkowanie struktur i profesjonalizację swojego przedsiębiorstwa. Dlatego postaram się dzisiaj wyjaśnić kilka istotnych zmian z punktu widzenia biznesu i wdrożenia AI w firmie w kontekście rozporządzenia wchodzącego w życie 2 sierpnia 2026 r.

Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

REKLAMA

AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

REKLAMA

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA