REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

AI potrzebuje dużo prądu. Czy polska energetyka będzie gotowa na gwałtowny rozwój centrów danych?

energetyka, AI
AI potrzebuje dużo prądu. Czy polska energetyka będzie gotowa na gwałtowny rozwój centrów danych?
Materiały prasowe

REKLAMA

REKLAMA

Dynamiczny rozwój środowisk sztucznej inteligencji napędza inwestycje w centra danych, a wraz z nimi rośnie zapotrzebowanie na nieprzerwane dostarczanie wysokiej jakości energii elektrycznej. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, jej globalne zużycie przez centra danych ma wzrosnąć ponad dwukrotnie – z około 415 TWh w 2024 r. do około 945 TWh w 2030 r., przy czym sztuczna inteligencja będzie najważniejszym czynnikiem napędzającym ten wzrost. Dla operatorów sieci oznacza to przyłączanie kolejnych energochłonnych odbiorców przy jednoczesnej konieczności utrzymania bezpieczeństwa pracy całego systemu. Polska infrastruktura elektroenergetyczna już teraz przechodzi znaczącą rozbudowę i modernizację, aby dostosować się do tych zmian.

Czeka nas gwałtowny rozwój centrów danych

Chociaż centra danych kojarzą się głównie z cyfrową gospodarką, z perspektywy branży elektroenergetycznej są przede wszystkim kolejnym, bardzo wymagającym odbiorcą energii. Ich rozwój wpisuje się w znacznie szerszą falę inwestycji obejmującą odnawialne źródła energii, magazyny energii, modernizację sieci przesyłowych i dystrybucyjnych oraz przygotowania do kolejnych dużych projektów infrastrukturalnych. Skalę tej transformacji odzwierciedla plan rozwoju PSE na lata 2025-2034, który obejmuje 389 projektów inwestycyjnych związanych z rozbudową i modernizacją sieci przesyłowej, a planowane nakłady wynoszą około 66,3 mld zł.

REKLAMA

REKLAMA

Co więcej, rozwój centrów danych nie oznacza wyłącznie większego zużycia energii. Każda nowa inwestycja wymaga odpowiednich warunków przyłączenia, rozbudowy lub modernizacji infrastruktury oraz zapewnienia stabilnego i niezawodnego zasilania. Stanowi to kolejne wyzwanie dla operatorów systemów przesyłowych i dystrybucyjnych oraz firm odpowiedzialnych za projektowanie i budowę infrastruktury elektroenergetycznej.

Z technicznego punktu widzenia centra danych nie stanowią odrębnej kategorii inwestycji. Podobnie jak farmy fotowoltaiczne, wiatrowe czy magazyny energii, wymagają one przyłączenia do sieci, często budowy nowych stacji elektroenergetycznych, rozbudowy istniejących linii oraz wykonania szeregu prac niezbędnych do zapewnienia odpowiednich parametrów zasilania. Tym, co wyróżnia tą branżę, jest jej gwałtowny rozwój, który znacząco zwiększa ogólną skalę inwestycji niezbędnych w całym polskim systemie elektroenergetycznym, obok rozwoju odnawialnych źródeł energii, magazynów energii i innej infrastruktury. Patrząc na portfel zamówień oraz liczbę realizowanych projektów, widać wyraźnie, że przed nami jest jeszcze wiele lat intensywnej pracy – ocenia Leszek Goli, prezes zarządu SPIE Energy Poland.

To spojrzenie znacząco różni się od sposobu, w jaki o centrach danych mówi się najczęściej w debacie publicznej. Dyskusja zwykle koncentruje się na rosnącym zapotrzebowaniu na energię, tymczasem z perspektywy wykonawcy infrastruktury równie istotne jest przygotowanie sieci do obsługi nowych odbiorców. Każde kolejne centrum danych oznacza bowiem konieczność realizacji nowych projektów przyłączeniowych, a w połączeniu z inwestycjami w OZE, magazyny energii czy modernizację istniejących stacji przekłada się na bezprecedensową skalę prac prowadzonych obecnie w polskiej elektroenergetyce.

REKLAMA

Lokalizacja centrów danych będzie wymuszana przez dostępność mocy

Konsekwencją rozwoju centrów danych nie jest jedynie rosnące zapotrzebowanie na energię. Konieczne jest również osadzenie tego zjawiska w kontekście zmian w całym krajowym systemie elektroenergetycznym, ponieważ znaczna część nowych wielkoskalowanych mocy wytwórczych, zwłaszcza w morskiej energetyce wiatrowej oraz części planowanych inwestycji w lądową energetykę wiatrową, rozwijana jest na północy Polski. Tymczasem najwięksi odbiorcy energii nadal pozostają skoncentrowani głównie na południu kraju, co wymusza przebudowę sieci przesyłowej i dostosowanie jej do nowych kierunków przepływu energii.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Samo wyprodukowanie energii nie wystarczy. Trzeba ją jeszcze bezpiecznie i niezawodnie dostarczyć tam, gdzie jest potrzebna. Dlatego operator systemu przesyłowego, czyli Polskie Sieci Elektroenergetyczne, prowadzi obecnie modernizację i rozbudowę infrastruktury w ramach szeroko zakrojonego programu obejmującego tysiące kilometrów nowych linii przesyłowych 400 kV, budowę i modernizację stacji elektroenergetycznych oraz planowane połączenie HVDC między północną a południową Polską. W związku ze zmianami geografii polskiej energetyki, musi również zmienić się sposób funkcjonowania sieci. W dłuższej perspektywie dostępność energii elektrycznej oraz dostępna moc przyłączeniowa prawdopodobnie będą coraz ważniejszymi czynnikami wpływającymi na decyzje dotyczące lokalizacji przyszłych centrów danych – podkreśla prezes SPIE Energy Poland.

Rozwój sztucznej inteligencji będzie w nadchodzących latach jednym z kluczowych czynników napędzających wzrost zapotrzebowania na moc centrów danych, jednak z perspektywy branży elektroenergetycznej już teraz jest przede wszystkim kolejnym elementem znacznie większej transformacji. Sieć musi jednocześnie obsłużyć rozwój odnawialnych źródeł energii, magazynów energii, nowych odbiorców przemysłowych oraz centrów danych, zachowując przy tym bezpieczeństwo i stabilność pracy całego systemu. Prowadzony program inwestycji w infrastrukturę przesyłową i dystrybucyjną ma zapewnić, że system elektroenergetyczny będzie w stanie sprostać tym zmianom, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa i niezawodności dostaw energii elektrycznej. Dla firm zaangażowanych w projektowanie i budowę tej infrastruktury transformacja oznacza znaczący portfel projektów na wiele kolejnych lat.

***

O SPIE Central Europe
SPIE Central Europe jest spółką zależną grupy SPIE, niezależnego europejskiego lidera w dziedzinie usług multitechnicznych w obszarach energii i komunikacji. SPIE Central Europe działa w Polsce, Czechach, na Węgrzech i Słowacji i zatrudnia 4000 pracowników zaangażowanych w realizację odpowiedzialnej transformacji energetycznej i cyfrowej.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
AI potrzebuje dużo prądu. Czy polska energetyka będzie gotowa na gwałtowny rozwój centrów danych?

Dynamiczny rozwój środowisk sztucznej inteligencji napędza inwestycje w centra danych, a wraz z nimi rośnie zapotrzebowanie na nieprzerwane dostarczanie wysokiej jakości energii elektrycznej. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, jej globalne zużycie przez centra danych ma wzrosnąć ponad dwukrotnie – z około 415 TWh w 2024 r. do około 945 TWh w 2030 r., przy czym sztuczna inteligencja będzie najważniejszym czynnikiem napędzającym ten wzrost. Dla operatorów sieci oznacza to przyłączanie kolejnych energochłonnych odbiorców przy jednoczesnej konieczności utrzymania bezpieczeństwa pracy całego systemu. Polska infrastruktura elektroenergetyczna już teraz przechodzi znaczącą rozbudowę i modernizację, aby dostosować się do tych zmian.

Oznaczanie treści AI – co trzeba wiedzieć o nowym obowiązku? [Wywiad]

„Nie każda ingerencja AI w obraz, dźwięk lub wideo będzie deepfake’iem” – przypomina dr Maria Jędrzejczak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Elastyczność AI Act wywołuje jednak niepewność u adresatów regulacji, a stawka tej niepewności jest wysoka.

Chiny rzuciły wyzwanie USA. Nowa wojna AI może przynieść jedną wielką korzyść

Chińska firma Moonshot AI odpowiedziała na premierę amerykańskiego Claude Fable 5 modelem Kimi K3, który w jednym z testów wyprzedził konkurenta z USA, a na każdym poziomie cennika jest około 70 proc. tańszy. To kolejna odsłona wyścigu między amerykańskimi i chińskimi gigantami AI. Dla użytkowników może jednak liczyć się coś ważniejszego niż to, kto wygra. Rywalizacja obniża ceny, podnosi jakość modeli i otwiera dostęp do coraz bardziej zaawansowanych technologii. Co oznacza to dla firm, szkół i każdego z nas?

Polska wydaje miliardy na technologie, ale pieniądze płyną za granicę. „Brakuje wyłącznie woli politycznej”

Polska ma informatyków, firmy technologiczne i własne rozwiązania, ale mimo to coraz bardziej uzależnia się od zagranicznych dostawców cyfrowych. Deficyt w handlu produktami cyfrowymi przekroczył w 2025 roku 60 mld zł, a sama administracja publiczna wydała rok wcześniej ponad 7 mld zł na systemy teleinformatyczne. Autorzy raportu „Cyfrowa racja stanu” wskazują, że bez aktywnej polityki państwa zależność będzie się pogłębiać. Problemem – ich zdaniem – nie jest brak technologii, lecz brak decyzji, by rozwijać ją w Polsce.

REKLAMA

Europa przegrywa wyścig o AI? Padła bardzo mocna diagnoza: „Ten pociąg już odjechał”

Europa inwestuje w sztuczną inteligencję, centra danych i infrastrukturę, ale w najbardziej zaawansowanych technologiach nadal wyraźnie ustępuje Stanom Zjednoczonym i Chinom. Zdaniem europosła Tobiasza Bocheńskiego problemem nie są tylko pieniądze, lecz także regulacje, energia i warunki dla firm technologicznych. Tymczasem Europa odpowiada za około 5 proc. globalnych mocy obliczeniowych, choć jej udział w światowym PKB wynosi około 15 proc. Czy unijne plany wystarczą, by zmniejszyć tę różnicę?

Obywatel Bielik. Uczymy sztuczną inteligencję rozpoznawać polską kulturę [Gość INFOR.PL]

Czy sztuczna inteligencja rozpozna kluski śląskie, maczankę krakowską albo polski zabytek? Twórcy projektu Obywatel Bielik chcą, aby polska AI nie tylko mówiła po polsku, ale także rozumiała polski kontekst. W tym celu uruchomili aplikację, za pomocą której każdy może pomóc budować dataset do treningu multimodalnego modelu Bielik. Cel jest ambitny: milion zdjęć.

Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Shadow AI: co może się stać, gdy sztuczna inteligencja wie za dużo o firmie. Ryzyka braku kontroli stosowania narzędzi AI przez pracowników

Okazuje się, że coraz więcej pracowników używa aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), które funkcjonują poza wiedzą i kontrolą działów IT oraz systemów cyberbezpieczeństwa. Tak powstaje zjawisko shadow AI, czyli stosowania narzędzi sztucznej inteligencji bez zgody lub świadomości przedsiębiorstwa. Skala problemu staje się wyraźnie widoczna. Według badania Komprise IT Survey: AI, Data & Enterprise Risk, 2025 - już 43 proc. dużych przedsiębiorstw odnotowało przypadki ujawnienia danych firmowych lub osobowych w rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Dodatkowo 90 proc. liderów IT obawia się ryzyka, jakie niesie nieautoryzowane korzystanie z AI.

REKLAMA

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wdrożenie narzędzi AI w organizacji - ryzyka prawne, kontraktowe i compliance

AI Act nie jest w mojej ocenie kolejnym ,,problemem”, a okazją na uporządkowanie struktur i profesjonalizację swojego przedsiębiorstwa. Dlatego postaram się dzisiaj wyjaśnić kilka istotnych zmian z punktu widzenia biznesu i wdrożenia AI w firmie w kontekście rozporządzenia wchodzącego w życie 2 sierpnia 2026 r.

Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA