REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rewolucja w przemyśle: Wizja autonomicznych fabryk wspieranych sztuczną inteligencją

Alicja Strzemieczna
IIoT Sales Director Central Eastern Europe w Advantech
Rewolucja w przemyśle: Wizja autonomicznych fabryk wspieranych sztuczną inteligencją
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W dzisiejszym świecie, gdzie kolejne innowacje technologiczne zmieniają oblicze rzeczywistości, przemysł również stoi u progu rewolucji, której głównym motorem będzie, a w wielu przypadkach już jest, sztuczna inteligencja (AI). To wizja nieodległej przyszłości, w której fabryki operują całkowicie autonomicznie, a sztuczna inteligencja sprawuje kontrolę nad wszystkimi aspektami łańcucha wartości, obejmując zaopatrzenie, produkcję, utrzymanie maszyn i ich modernizację – minimalizując jednocześnie ludzką ingerencję. 

Okazuje się, że ta przyszłość jest już na wyciągnięcie ręki. Wyniki najnowszego raportu McKinsey Global Survey[1] potwierdzają, że 93% firm produkcyjnych oczekuje znaczącego wpływu sztucznej inteligencji na ich działalność. To przełomowe odkrycie, które ma swoje źródło w obszarze danych.

REKLAMA

REKLAMA

Dane motorem napędowym AI

Rozpocznijmy naszą podróż w świat sztucznej inteligencji od fundamentalnego surowca – danych. W przemyśle przyszłości ogromne ilości informacji są przetwarzane i wykorzystywane do optymalizacji procesów. Pierwszym krokiem w tej rewolucji jest uporządkowanie danych i opuszczenie modelu ich silosowego składowania. Sztuczna inteligencja to mechanizm, który operuje na milionach zagregowanych informacji, więc kluczowe jest pierwotne pozyskanie danych z różnych obszarów, takich jak logistyka, produkcja czy kontrola jakości.

Analiza tak zgromadzonych danych umożliwia algorytmom sztucznej inteligencji nie tylko reagowanie na bieżące potrzeby, ale także przewidywanie przyszłych wydarzeń – to jest tzw. analityka predykcyjna. Dlatego tak istotne jest, abyśmy nie tylko zbierali dane, ale także umieli je skutecznie analizować i interpretować. To właśnie te dane stanowią fundament naszych wysiłków w kierunku efektywności, innowacyjności i autonomicznej działalności przemysłowej.

Po pierwsze: optymalizacja

Kluczowym elementem tej przyszłości jest utrzymanie predykcyjne (predictive maintenance) – podejście oparte na przewidywaniu awarii, zanim jeszcze do nich dojdzie. Dzięki temu fabryki mogą działać bez przestojów, zwiększając swoją wydajność i produktywność, a jednocześnie eliminując zbędne koszty.

REKLAMA

Wyobraźmy sobie fabrykę, w której nie występują usterki czy przestoje, ani zatrzymania pracy, ponieważ dedykowane rozwiązanie dokładnie przewiduje, kiedy maszyna ulegnie awarii, a także szacuje, jak długo będzie działać w optymalnej wydajności, pomijając rutynowe zakupy czy serwisy. Koncepcja ta zmniejsza ryzyko nieplanowanych przestojów i związane z nimi koszty.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oszczędności wynikające z takiej optymalizacji są znaczące. Koszt naprawy uszkodzonej maszyny, zwłaszcza w przypadku nagłego przestoju, jest często wielokrotnie wyższy niż koszt zainstalowania systemu predykcyjnego. Wprowadzenie sztucznej inteligencji do procesów produkcyjnych może przynieść nawet do 25% oszczędności i zwiększyć dostępność sprzętu w parku maszynowym o około 20%[2].

Gdzie zatem należy poszukiwać pierwszych wdrożeń?

Całkiem prawdopodobneiż pierwsza w pełni zautomatyzowana i niezależna fabryka, opierająca się o AI pojawi się w branży automotive. To właśnie ten sektor od lat stoi na froncie wprowadzania i upowszechniania przełomowych rozwiązań. Co więcej, dziś, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, na motoryzacji spoczywa odpowiedzialność związana z emisją gazów cieplarnianych, a więc także imperatyw wdrażania rozwiązań związanych ze zrównoważonym rozwojem. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, iż te dwa czynniki mają szansę wpłynąć na przyśpieszenie wdrożeń AI w obrębie produkcji. To wskazuje na gotowość sektora do adaptacji i wykorzystania nowych technologii w celu zwiększenia efektywności.

Dla kogo AI? W jakiej formie?

Jednak nie każdy podmiot, nawet wysoce rozwinięty, może pozwolić sobie na własny model AI do opracowania i wprowadzenia w życie. Nie chodzi tu o niedostatki jego innowacyjności, a raczej branżę w jakiej się porusza. Upraszczając, koncern farmaceutyczny specjalizuje się w produkcji leków. Jednak już jego działy R&D mogą przyśpieszyć swoje badania dzięki wykorzystaniu AI. 

Stąd przedsięwzięcia jak sztuczna inteligencja jako usługa (AIaaS – AI as a Service). Ten model biznesowy demokratyzuje dostęp do zaawansowanych technologii, umożliwiając firmom korzystanie z AI bez konieczności posiadania własnej, skomplikowanej infrastruktury. To otwiera drzwi do innowacji dla przedsiębiorstw każdej wielkości, przekształcając teoretyczne możliwości w praktyczne rozwiązania.

Fabryki bez światła?

Fabryki przyszłości, zarządzane przez sztuczną inteligencję (AI) oraz autonomiczne roboty i maszyny, mogą nie wymagać tradycyjnego oświetlenia, co jest symbolicznym obrazem zakładów produkcyjnych bez udziału ludzkiej siły roboczej, znanych jako "Dark Factories". Jednakże, istotne jest zauważenie, że taka perspektywa nie oznacza całkowitego zaniku roli pracowników.

AI i automatyzacja są narzędziami, których pracownicy używają do efektywnego prowadzenia procesów produkcyjnych. W kontekście przemysłu, pojawia się nowy model współpracy, przenoszący pewne funkcje z hali produkcyjnej do biura, gdzie zadania są delegowane, a decyzje wciąż pozostają w gestii ludzi. Warto podkreślić, że technologia nie zastępuje, lecz wspiera pracowników.

Niezmiennie pracownicy rozwijają swoje kompetencje, a wykwalifikowane kadry stanowią pożądaną wartość na rynku. Przedsiębiorstwa kształtują swoją kulturę organizacyjną, co stanowi kluczową konkurencyjną przewagę. W rezultacie, warto rozważać współpracę pomiędzy ludźmi a sztuczną inteligencją, zamiast rozpatrywać je jako konkurencyjne jednostki.

W okresie przejścia do nowej ery w produkcji, gdzie sztuczna inteligencja nie tylko wspomaga, ale kształtuje procesy produkcyjne, perspektywy rozwoju stają się nieograniczone. Efektywność to jedynie jedna z wielu korzyści wynikających z tej ewolucji. Osiągnięcia w tej dziedzinie otwierają nowe możliwości w przemyśle, gdzie granice są nieustannie przesuwane przez nieograniczony potencjał sztucznej inteligencji.

Alicja Strzemieczna – IIoT Sales Director Central Eastern Europe w Advantech

[1] The state of AI in 2023: Generative AI’s breakout year: https://www.mckinsey.com/capabilities/quantumblack/our-insights/the-state-of-ai-in-2023-generative-ais-breakout-year

[2] Czy sztuczna inteligencja może pomóc w audycie: https://www.rp.pl/finanse/art39166551-czy-sztuczna-inteligencja-moze-pomoc-w-audycie

 

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Shadow AI: co może się stać, gdy sztuczna inteligencja wie za dużo o firmie. Ryzyka braku kontroli stosowania narzędzi AI przez pracowników

Okazuje się, że coraz więcej pracowników używa aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), które funkcjonują poza wiedzą i kontrolą działów IT oraz systemów cyberbezpieczeństwa. Tak powstaje zjawisko shadow AI, czyli stosowania narzędzi sztucznej inteligencji bez zgody lub świadomości przedsiębiorstwa. Skala problemu staje się wyraźnie widoczna. Według badania Komprise IT Survey: AI, Data & Enterprise Risk, 2025 - już 43 proc. dużych przedsiębiorstw odnotowało przypadki ujawnienia danych firmowych lub osobowych w rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Dodatkowo 90 proc. liderów IT obawia się ryzyka, jakie niesie nieautoryzowane korzystanie z AI.

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wdrożenie narzędzi AI w organizacji - ryzyka prawne, kontraktowe i compliance

AI Act nie jest w mojej ocenie kolejnym ,,problemem”, a okazją na uporządkowanie struktur i profesjonalizację swojego przedsiębiorstwa. Dlatego postaram się dzisiaj wyjaśnić kilka istotnych zmian z punktu widzenia biznesu i wdrożenia AI w firmie w kontekście rozporządzenia wchodzącego w życie 2 sierpnia 2026 r.

Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

REKLAMA

AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

REKLAMA

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA