REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Legislacja a technologia. Regulowanie odpowiedzialności za sztuczną inteligencję

Patryk Bikowski
Patryk Bikowski
Adwokat w kancelarii prawnej Chałas i Wspólnicy. Specjalizuje się w postępowaniach sądowych, procedurze cywilnej oraz alternatywnych metodach rozwiązywania sporów
Chałas i Wspólnicy
Kancelaria Prawna
Czy prawo nadąży za technologią?
Czy prawo nadąży za technologią?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pamiętacie "A.I. Sztuczna Inteligencja"? Film Spielberga, w którym robot marzy o byciu chłopcem? Ta wizja przyszłości staje się coraz mniej odległa. Choć maszyny jeszcze nie płaczą, już teraz wkraczają w nasze życie, podejmując decyzje w biznesie i przemyśle. To rewolucja, ale z jednym "ale": kto odpowiada za błędy tych cyfrowych mózgów?

Każda decyzja ma swoje konsekwencje. Ale czy możemy winić samą sztuczną inteligencję? Na razie to niemożliwe. Prawo mówi jasno: komputery, nawet te najmądrzejsze, nie mają osobowości prawnej. Nie mogą być pociągane do odpowiedzialności jak ludzie. Więc kto?

REKLAMA

REKLAMA

Unijny plan awaryjny: dyrektywa AILD

Unia Europejska, przewidując ten problem, stworzyła dyrektywę AILD (Artificial Intelligence Liability Directive). To taki "plan awaryjny" na wypadek, gdyby AI „napsociło”. AILD to część większej strategii UE, która ma na celu uregulowanie oraz harmonizacje świata sztucznej inteligencji.

Co chce osiągnąć AILD?

Wskazać winnego: Ustalić, kto płaci za szkody wyrządzone przez AI (twórca, użytkownik, a może ktoś inny?).

Chronić ofiary: Dać poszkodowanym narzędzia do walki o swoje prawa w sądzie.

REKLAMA

Wspierać innowacje: Pozwolić AI rozwijać skrzydła, ale z zachowaniem bezpieczeństwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ujednolicić zasady: Stworzyć jasne reguły odpowiedzialności dla całej Wspólnoty.

Ułatwienia procesowe: odwrócony ciężar dowodu

Dyrektywa AILD wprowadza istotne ułatwienia procesowe dla osób poszkodowanych przez AI. Jednym z kluczowych elementów jest zmiana w rozkładzie ciężaru dowodu.

Zgodnie z ogólną zasadą prawa cywilnego, ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (art. 6 Kodeksu cywilnego). Oznacza to, że poszkodowany musiałby udowodnić, że szkoda została wyrządzona przez AI.

Jednak, uwzględniając specyfikę AI, dyrektywa AILD odwraca ten ciężar dowodu. W przypadku zaawansowanych systemów AI (uczących się i autonomicznych), to twórcy systemu muszą udowodnić, że szkoda nie powstała z winy AI.

Kluczowe aspekty dotyczące ciężaru dowodu w dyrektywie AILD:

Odwrócenie ciężaru dowodu: W przypadku zaawansowanych systemów AI, to twórcy muszą udowodnić brak winy AI w spowodowaniu szkody.

Domniemanie winy twórców: Istnieje domniemanie, że twórcy ponoszą odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez autonomiczne systemy AI, chyba że udowodnią działanie siły wyższej lub niemożliwych do przewidzenia błędów.

Dowody techniczne: Możliwość analizy kodu źródłowego i algorytmów AI w celu ustalenia przyczyny szkody.

Zasada równości stron: Zapewnienie, że system prawny chroni również przed nieuczciwymi roszczeniami wobec twórców AI.

Unia Europejska umywa ręce od odpowiedzialności

Najnowsze niespodziewane zawieszenie prac nad dyrektywą AILD przez Unię Europejską, mimo jej obiecujących założeń dotyczących regulacji rozwoju sztucznej inteligencji i kluczowej kwestii odpowiedzialności, budzi poważne znaki zapytania. Ta nieoczekiwana decyzja implikuje niepewność co do przyszłych unijnych ram prawnych dla AI. Dylemat polega na tym, czy UE wznowi prace nad ujednoliconym podejściem, czy też zdecyduje się na decentralizację regulacji, pozostawiając państwom członkowskim swobodę w tworzeniu własnych rozwiązań prawnych.

Czy prawo nadąży za technologią?

Rozwój AI wymusza tworzenie nowych standardów prawnych. Dyrektywa AILD mogła być ważnym krokiem, ale prawdziwym testem będą pierwsze procesy sądowe, w których sztuczna inteligencja odegra kluczową rolę. Wtedy przekonamy się, czy prawo skutecznie chroni ludzi w erze coraz bardziej autonomicznych maszyn.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

REKLAMA

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

AI w biznesie – praktyczne zastosowania w księgowości, kadrach i innych działach firmy

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi do firmowej codzienności. Już nie tylko wspiera pisanie tekstów czy analizę danych, ale realnie usprawnia obieg dokumentów i całe procesy biznesowe. Narzędzia takie jak np. AMODIT Copilot, AskAI i AI OCR pomagają automatyzować zadania w finansach, HR, prawie, zakupach i IT, odciążając zespoły i przyspieszając pracę organizacji.

AI wychodzi już z centrów danych. Roboty z neuromorficznymi chipami odbierają bodźce w czasie rzeczywistym jak ludzki mózg i zmysły

Do 2028 r. globalne wydatki na infrastrukturę brzegową mają wzrosnąć z 261 mld do 380 mld dolarów, co jest konsekwencją zwiększającego się zapotrzebowania na inteligentne i energooszczędne rozwiązania do przetwarzania danych. Pomocne w zaspokojeniu tego wyzwania może być neuromorficzne podejście do obliczeń, które zaczyna „wypychać” sztuczną inteligencję poza centra danych, umożliwiając działanie jej mechanizmów bliżej źródeł informacji. Znajduje ono już zastosowanie w robotyce, medycynie, modelowaniu klimatu czy cyberbezpieczeństwie. Jednak, jak wskazują eksperci Vertiv, za rozwojem takich rozwiązań wciąż nie nadąża infrastruktura (zarówno sprzętowa, jak i programowa) potrzebna do ich wdrażania na większą skalę.

AI w rekrutacji pod szczególnym nadzorem. HR musi uważać na nowe przepisy UE

Sztuczna inteligencja weszła do rekrutacji szybciej niż większość firm zdążyła przygotować zasady jej używania. Najpierw były proste narzędzia do sortowania aplikacji. Potem systemy, które analizują CV, porównują kandydatów, sugerują shortlisty albo pomagają ocenić dopasowanie do stanowiska. Dziś w wielu organizacjach AI działa już nie jako ciekawostka, ale jako element codziennej pracy HR. I właśnie dlatego rekrutacja jest jednym z tych obszarów, na które AI Act patrzy szczególnie uważnie.

REKLAMA

Rewolucja w prawie AI! Firmy używające AI muszą się dostosować.

Długo oczekiwany projekt przepisów o systemach sztucznej inteligencji trafi wkrótce pod obrady Rady Ministrów. Tak powiedział Infor.pl Sekretarz Stanu w Ministerstwie Cyfryzacji. Nastąpiła zatem długo wyczekiwana zmiana w harmonogramie legislacyjnym i w końcu projekt opuścił Ministerstwo Cyfryzacji.

Test sztucznej inteligencji. Wiadomo, jak wypadły polskie modele AI

W pierwszym „polskim” teście dużych modeli językowych krajowe systemy AI, Bielik i PLLuM wypadły znacznie gorzej od globalnych narzędzi.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA