REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Narodowa sztuczna inteligencja! Po co nam PLLuM i Bielik? [Gość Infor.pl]

Szymon Glonek
Szymon Glonek
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.
PLLUM kontra ChatGPT. Gość Infor.pl
Narodowa sztuczna inteligencja! Po co nam PLLuM i Bielik? [Gość Infor.pl]
INFOR

REKLAMA

REKLAMA

W powszechnym odbiorze sztuczna inteligencja często utożsamiana jest z popularnymi czatbotami, takimi jak ChatGPT. Jednak – jak podkreśla wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski – to uproszczenie. Modele językowe to tylko jedna z gałęzi AI, a jej rozwój to efekt dziesięcioleci pracy w obszarach uczenia maszynowego i data science.

rozwiń >

AI a modele językowe – podobieństwa i różnice

Model językowy, taki jak ChatGPT, działa na zasadzie przewidywania kolejnych słów z określonym prawdopodobieństwem. Dzięki miliardom parametrów może udzielać odpowiedzi, które sprawiają wrażenie „inteligentnych”, choć w rzeczywistości są wynikiem złożonych obliczeń statystycznych. Z tego powodu zdarzają się tzw. halucynacje, czyli sytuacje, w których model wymyśla fakty.

REKLAMA

REKLAMA

Najbardziej znane modele – od OpenAI, Google czy Microsoftu – bazują na danych anglojęzycznych. To sprawia, że nie zawsze radzą sobie z kontekstem kulturowym i językowym innych krajów.

Dlaczego Polska rozwija własne modele AI?

Ministerstwo Cyfryzacji wspólnie z konsorcjum badawczym HIVE AI pracuje nad polskimi modelami językowymi, takimi jak PLLuM. Ich zadaniem jest dopasowanie sztucznej inteligencji do lokalnego kontekstu – zarówno językowego, jak i kulturowego.

– Nie chodzi o to, żebyśmy dostosowywali się do rozwiązań zagranicznych. Nasze schematy myślowe i potrzeby też powinny być odwzorowane w nowych technologiach – mówi Standerski.

REKLAMA

Przykłady są proste: polski model lepiej zaplanuje wycieczkę po Polsce, szybciej odnajdzie właściwe przepisy prawa czy trafniej zdiagnozuje problem w ochronie zdrowia, jeśli został wytrenowany na lokalnych danych medycznych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Skąd biorą się dane do polskich modeli?

Największym wyzwaniem przy budowie AI nie jest sam algorytm, lecz dane.

Globalne modele często korzystają z całego internetu – także z treści niesprawdzonych czy wręcz fałszywych. Tymczasem polskie modele, takie jak PLLuM, trenowane są na:

  • danych administracyjnych i rządowych,
  • dziełach polskiej kultury,
  • materiałach dziennikarskich,
  • danych zweryfikowanych i legalnych, bez treści wątpliwego pochodzenia.

Dzięki temu unikają ryzyka uczenia się na fake newsach czy materiałach generowanych przez samą AI.

Bezpieczeństwo i zgodność z prawem

Polskie modele działają zgodnie z unijnym Aktem o sztucznej inteligencji. Oznacza to, że nie przetwarzają danych osobowych użytkowników ani nie wykorzystują treści wpisywanych w czaty do ponownego treningu. To różni je od niektórych globalnych rozwiązań, gdzie zasady zależą wyłącznie od regulaminu firmy.

Modele dla obywateli i urzędników

Rozwój polskiej AI idzie w dwóch kierunkach:

  1. Model ogólny – dostępny dla każdego, np. przez stronę PLLuM. Można go poprosić o ułożenie planu dnia, napisanie zaproszenia czy szybkie streszczenie tekstu.
  2. Modele specjalistyczne – np. dla urzędników, trenowane na ustawach i dokumentach administracyjnych. Dzięki nim urzędnik zamiast pisać pismo od zera, dostanie gotowy projekt, który wystarczy poprawić i podpisać.

Podobne rozwiązanie trafi do aplikacji mObywatel – tam AI odpowie na pytania obywateli o paszport, punkty karne czy sprawy urzędowe, ale zamiast wymyślać odpowiedzi, wskaże link do oficjalnych źródeł.

Perspektywy rozwoju

Choć dziś rynek zdominowany jest przez globalnych gigantów, historia internetu pokazuje, że pierwsza fala zwycięzców nie zawsze utrzymuje pozycję. Tak jak Yahoo czy AOL zostały wyparte przez Google i inne serwisy, tak samo w AI pojawią się nowe rozwiązania – lepiej dopasowane do lokalnych potrzeb.

Ministerstwo zapowiada, że do końca roku pierwsze funkcje PLLuMa pojawią się w mObywatelu, a równolegle prowadzone są testy w urzędach – m.in. w Częstochowie. Plan zakłada, że do końca 2026 roku rozwiązania AI wspomogą kilka tysięcy jednostek administracji publicznej.

Dlaczego to ważne?

Rozwój polskich modeli AI to nie tylko kwestia prestiżu czy konkurencji z zagranicą. To przede wszystkim bezpieczeństwo danych, lepsze dopasowanie usług do obywateli i rozwój technologiczny oparty na krajowych zasobach.

Jak podsumował Standerski: AI nie jest ani sztuczna, ani prawdziwie inteligentna – to narzędzie. Kluczowe jest, by to narzędzie działało w naszym języku, w naszej kulturze i dla naszych potrzeb.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Shadow AI: co może się stać, gdy sztuczna inteligencja wie za dużo o firmie. Ryzyka braku kontroli stosowania narzędzi AI przez pracowników

Okazuje się, że coraz więcej pracowników używa aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), które funkcjonują poza wiedzą i kontrolą działów IT oraz systemów cyberbezpieczeństwa. Tak powstaje zjawisko shadow AI, czyli stosowania narzędzi sztucznej inteligencji bez zgody lub świadomości przedsiębiorstwa. Skala problemu staje się wyraźnie widoczna. Według badania Komprise IT Survey: AI, Data & Enterprise Risk, 2025 - już 43 proc. dużych przedsiębiorstw odnotowało przypadki ujawnienia danych firmowych lub osobowych w rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Dodatkowo 90 proc. liderów IT obawia się ryzyka, jakie niesie nieautoryzowane korzystanie z AI.

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wdrożenie narzędzi AI w organizacji - ryzyka prawne, kontraktowe i compliance

AI Act nie jest w mojej ocenie kolejnym ,,problemem”, a okazją na uporządkowanie struktur i profesjonalizację swojego przedsiębiorstwa. Dlatego postaram się dzisiaj wyjaśnić kilka istotnych zmian z punktu widzenia biznesu i wdrożenia AI w firmie w kontekście rozporządzenia wchodzącego w życie 2 sierpnia 2026 r.

Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

REKLAMA

AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

REKLAMA

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA