REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy zasady zawarte w Konstytucji RP chronią jednostkę przed stosowaniem sztucznej inteligencji?

Karolina Muzyczka
Doktor nauk prawnych
AI a ochrona danych osobowych
AI a ochrona danych osobowych
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wprowadzenie SI do dziedzin życia, ma możliwości poprawy bezpieczeństwa i jakości życia jednostki. Jednak istniejące ryzyko naruszenia prywatności i bezpieczeństwa danych osobowych, zmusza do zapewnienia zgodności z prawem, przejrzystości działania systemów AI oraz ochrony wrażliwych danych, takich jak dane biometryczne.

Konstytucja RP a AI Act

Rozkwit technologii opartych na sztucznej inteligencji uległ w ostatnich latach znaczącemu przyrostowi, co rodzi szereg pytań o zagrożenia dla ochrony praw człowieka. Niemniej jednak, należy tu podkreślić, iż zgodnie z art. 47 i 51 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (dalej jako: Konstytucja RP), jednostka ma zagwarantowane prawo do prywatności i ochrony danych osobowych, co powoduje, że AI Act musi być zgodny z tymi przepisami, aby nie naruszać fundamentalnych praw obywatelskich. Oznacza to, że państwo ma obowiązek chronić te dobra przed nieuprawnioną ingerencją, ze strony organów publicznych, jak i osób prywatnych. Ochrona ta obejmuje szeroki zakres sfer życia, takich jak prywatność, korespondencja, dane osobowe czy cześć. Władze publiczne mogą gromadzić jedynie niezbędne dane, a każdy ma prawo dostępu, sprostowania lub usunięcia nieprawdziwych informacji o sobie. Zasady te określają ustawy.

REKLAMA

REKLAMA

Ryzyko utraty kontroli jednostki nad danymi osobowymi

Systemy SI gromadzą i analizują ogromne ilości danych osobowych, co może prowadzić do utraty kontroli jednostki nad własnymi danymi. Ochrona danych osobowych i sztuczna inteligencja (AI) są ze sobą nierozerwalnie związane, ponieważ wiele systemów AI działa w oparciu o dane osobowe, co rodzi konieczność stosowania przepisów Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 w sprawie osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (dalej jako: RODO). Dane te są wykorzystywane przez przedsiębiorstwa i organy administracji publicznej bez wiedzy i zgody użytkowników, co budzi wątpliwości, co do zgody i kontroli nad danymi osobowymi. Wykorzystanie SI do cenzury i kontroli informacji może prowadzić do kontroli nad przepływem informacji w sieci. Algorytmy analizujące treści mogą być wykorzystywane do filtrowania, ocenzurowania lub manipulacji treściami online, co zagraża wolności słowa i dostępowi do informacji. Automatyzacja i autonomiczność systemów coraz to prowadzą do nadużyć lub manipulacji ze strony cyberprzestępców lub państwa. Ataki z wykorzystaniem SI, fałszywe informacje generowane przez generatory tekstu lub manipulacja obrazami, mogą mają wpływać w ochronę wolności i bezpieczeństwa jednostki. SI oparte na uczeniu maszynowym, są podatne na wprowadzenie uprzedzeń i stereotypów już istniejących w społeczeństwie, co prowadzi do dyskryminacji w procesach podejmowania decyzji.

Przykład

Na przykład algorytmy rekrutacyjne mogą faworyzować pewne grupy społeczne, co będzie prowadziło do wykluczenia innych. Algorytmy SI analizujące treści w Internecie mogą mieć wpływ na dystrybucję informacji i wolność słowa. Decyzje podejmowane przez te algorytmy mogą prowadzić do cenzury lub filtracji treści.

REKLAMA

Wprowadzenie SI do dziedzin życia, ma możliwości poprawy bezpieczeństwa i jakości życia jednostki. Jednak istniejące ryzyko naruszenia prywatności i bezpieczeństwa danych osobowych, zmusza do zapewnienia zgodności z prawem, przejrzystości działania systemów AI oraz ochrony wrażliwych danych, takich jak dane biometryczne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ważne

Wdrożenie AI wymaga uwzględnienia zasad minimalizacji danych, ograniczenia celu, dokładności i integralności, a także wprowadzenia środków bezpieczeństwa.

Odpowiedzialność prawna za nielegalne przetwarzanie danych osobowych

Przestępstwo bezprawnego przetwarzania danych jest obecnie regulowane w art. 107 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (dalej jako: ustawa). Nie jest to oczywiście nowy rodzaj przestępstwa. Podobna regulacja istniała już na gruncie ustawy o ochronie danych osobowych z 1997 r. Obecna jej treść w nieznacznie zmienionym brzmieniu została wprowadzona wraz z wejściem w życie RODO. Przedmiotem ochrony objętym art. 107 ustawy jest prawo jednostki do ochrony danych osobowych.

Jest to jednak pewne uproszczenie, które wprowadzając sankcję za niedopuszczalne przetwarzanie pewnych informacji ma chronić prawa i wolności osób fizycznych związane z takim przetwarzaniem. Prawo to jest wyrazem szerszego prawa do informacyjnego samostanowienia i stanowi element prawa do prywatności. Podmiotem tego przestępstwa może być każda osoba fizyczna (przepisy o ochronie danych nie stosuje się do osób zmarłych). Należy przyjąć, że zabronione jest przetwarzanie choćby jednej danej osobowej, jeśli takie przetwarzanie jest nielegalne. Zakres czynów, które mogą być objęte tym przepisem jest także bardzo szeroki, co wynika z definicji przetwarzania w rozumieniu art. 4 pkt 2 RODO, bowiem każda operacja na danych osobowych może zostać zakwalifikowana jako przetwarzanie.

Prawodawca w art. 107 ust. 1 ustawy wskazuje na dwie odmiany przestępstwa bezprawnego przetwarzania danych osobowych. Pierwsza, dotyczy sytuacji, kiedy podmiot przetwarza dane, choć przetwarzanie danych nie jest dopuszczalne. Druga obejmuje przypadki, kiedy podmiot nie jest uprawniony do przetwarzania danych. Choć te sytuacje wydają się do siebie podobne, w rzeczywistości odnoszą się do roli jaką dana osoba popełniająca przestępstwo może pełnić w procesie przetwarzania danych osobowych. W art. 107 ust. 2 ustawy zawarto typ kwalifikowany tego przestępstwa, który odnosi się do rodzaju przetwarzanych danych, a mianowicie do danych szczególnych kategorii (tzw. danych wrażliwych).

Każdy podmiot przetwarzając dane osobowe, jeśli takie przetwarzanie podlega regulacji RODO, może zasadniczo występować w jednej z dwóch ról:

  1. administratora danych (współadministratora danych) albo
  2. podmiotu przetwarzającego (procesora).

Podmioty te mogą zaś udzielić osobom fizycznym stosownego upoważnienia (polecenia) do przetwarzania danych. Legalność przetwarzania danych osobowych w rozumieniu art. 6 ust. 1 RODO jest oceniana przez pryzmat występowania w roli administratora danych. Ocena legalności przetwarzania danych osobowych przez pozostałe podmioty (procesora, upoważnioną osobę fizyczną) zależy od decyzji uprawnionego podmiotu i podjęcia w tym zakresie określonych działań, tj. zawarcia przez administratora z procesorem umowy powierzenia przetwarzania danych, o której mowa w art. 28 RODO lub udzielenia osobie fizycznej działającej w imieniu administratora / procesora upoważnienia (polecenia), o którym mowa w art. 32 ust. 4 RODO. Ocena legalności przetwarzania danych osobowych przez każdy z powyżej opisanych podmiotów będzie zależała od roli jaką ten podmiot pełni w ramach danego procesu przetwarzania danych osobowych.

Zatem w myśl art. 107 ust. 1 i 2 ustawy należy wskazać, że z nielegalnym (bezprawnym) przetwarzaniem danych osobowych będziemy mieć do czynienia w dwóch sytuacjach. Pierwsza z nich będzie zachodziła wtedy, gdy dana osoba fizyczna – działając jako administrator (współadministrator) danych – nie będzie mogła wykazać legalności przetwarzania danych osobowych w rozumieniu art. 6 ust. 1 RODO, jak również nie zostaną spełnione dodatkowe warunki określone w art. 9 ust. 2 RODO (dane szczególnych kategorii, tzw. dane wrażliwe) i art. 10 RODO (dane dotyczące karalności) – w tym wypadku „przetwarzanie będzie niedopuszczalne”.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

REKLAMA

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

AI w biznesie – praktyczne zastosowania w księgowości, kadrach i innych działach firmy

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi do firmowej codzienności. Już nie tylko wspiera pisanie tekstów czy analizę danych, ale realnie usprawnia obieg dokumentów i całe procesy biznesowe. Narzędzia takie jak np. AMODIT Copilot, AskAI i AI OCR pomagają automatyzować zadania w finansach, HR, prawie, zakupach i IT, odciążając zespoły i przyspieszając pracę organizacji.

REKLAMA

AI wychodzi już z centrów danych. Roboty z neuromorficznymi chipami odbierają bodźce w czasie rzeczywistym jak ludzki mózg i zmysły

Do 2028 r. globalne wydatki na infrastrukturę brzegową mają wzrosnąć z 261 mld do 380 mld dolarów, co jest konsekwencją zwiększającego się zapotrzebowania na inteligentne i energooszczędne rozwiązania do przetwarzania danych. Pomocne w zaspokojeniu tego wyzwania może być neuromorficzne podejście do obliczeń, które zaczyna „wypychać” sztuczną inteligencję poza centra danych, umożliwiając działanie jej mechanizmów bliżej źródeł informacji. Znajduje ono już zastosowanie w robotyce, medycynie, modelowaniu klimatu czy cyberbezpieczeństwie. Jednak, jak wskazują eksperci Vertiv, za rozwojem takich rozwiązań wciąż nie nadąża infrastruktura (zarówno sprzętowa, jak i programowa) potrzebna do ich wdrażania na większą skalę.

AI w rekrutacji pod szczególnym nadzorem. HR musi uważać na nowe przepisy UE

Sztuczna inteligencja weszła do rekrutacji szybciej niż większość firm zdążyła przygotować zasady jej używania. Najpierw były proste narzędzia do sortowania aplikacji. Potem systemy, które analizują CV, porównują kandydatów, sugerują shortlisty albo pomagają ocenić dopasowanie do stanowiska. Dziś w wielu organizacjach AI działa już nie jako ciekawostka, ale jako element codziennej pracy HR. I właśnie dlatego rekrutacja jest jednym z tych obszarów, na które AI Act patrzy szczególnie uważnie.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA