REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sztuczna inteligencja w praktyce. Nudna, ale użyteczna?

Maciej Kalisiak
Compute and Data Services Sales Manager, Hewlett Packard Enterprise
Maciej Kalisiak
Photographer:Wojciech Sarnowski
Źródło zewnętrzne

REKLAMA

REKLAMA

Faktyczne zastosowania generatywnej sztucznej inteligencji mogą być mniej ekscytujące niż sugerowałby ogromny szum wokół tego zjawiska. Sukces w tym obszarze nie musi zależeć od przełomowego sposobu myślenia, ale od realistycznych oczekiwań, skrupulatnego planowania i odpowiedniego zarządzania ryzykiem. Dobrym przykładem są roboty przemysłowe wspierane sztuczną inteligencją.

Powszechny zachwyt nad możliwościami, jakie oferuje ChatGPT, to nie pierwsza w historii sytuacja, gdy AI nie schodzi z nagłówków gazet. W roku 2011 w amerykańskiej edycji teleturnieju znanego w Polsce jako „Va Banque” jednym z uczestników został system Watson (i wygrał!), co rozbudziło globalną dyskusję na temat sztucznej inteligencji, stopnia jej rozwoju i potencjalnych praktycznych zastosowań. Niedługo potem szał na AI ucichł. Pytanie brzmi: czy teraz ponownie atmosfera wokół AI ulegnie ochłodzeniu? A może jednak odważne plany twórców generatywnej sztucznej inteligencji zostaną wcielone w życie?

REKLAMA

REKLAMA

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że tym razem uda się osiągnąć równowagę. Analityk Benedict Evans zasugerował, że generatywna sztuczna inteligencja będzie sprowadzać się do "nudnej automatyzacji nudnych procesów w nudnych biurach nudnych firm". Brzmi to trochę pesymistycznie, ale te "nudne" zastosowania będą w rzeczywistości tym, co przełoży się na efekt skali.

AI wspiera robota przemysłowego

Spójrzmy na zastosowanie AI w oparciu o rozwiązanie dla robotów przemysłowych. Asystent działający na bazie generatywnej sztucznej inteligencji zwiększa wydajność i bezpieczeństwo podczas instalacji, obsługi i konserwacji robota przemysłowego. Działa jak wysoce wyspecjalizowany technik serwisowy, który wspiera personel fabryki w wykonywaniu złożonych zadań.

Komunikując się z asystentem AI, pracownicy fabryki nie muszą korzystać z żadnego specjalnego systemu ani używać konkretnych poleceń. Dialog z maszyną możliwy jest w kilku językach. Prostym przykładem interakcji może być: "Wypadek! Jak mogę natychmiast zatrzymać robota?" Odpowiedź: "Naciśnij przycisk zatrzymania awaryjnego. To duży czerwony przycisk w prawym górnym rogu urządzenia".

REKLAMA

Komunikacja z asystentem AI może odbywać się również za pośrednictwem obrazów. Na przykład podczas konfiguracji robota operator może zrobić zdjęcie danego znaku kalibracyjnego, na podstawie którego system stwierdzi, czy jest to prawidłowa pozycja maszyny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zwiększona wydajność i bezpieczeństwo - w fabryce i poza nią

Opisane możliwości mogą znacząco przyczynić się do zwiększenia wydajności i bezpieczeństwa operacji wykonywanych przez roboty. Personel fabryki nie musi być zależny od pomocy wyspecjalizowanego technika serwisowego, co pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze. Asystent AI wspiera personel fabryki również w przestrzeganiu przepisów bezpieczeństwa - na przykład pomagając w określeniu, czy obecna pozycja robota jest bezpieczna. W przypadku poważnych problemów, asystent AI może dostarczyć kluczowych informacji, aby zapobiec uszkodzeniom i przestojom w produkcji.

Działanie takiego asystenta AI można rozszerzyć na całe środowisko produkcyjne fabryki, a także na łańcuch dostaw - szkoląc go w zakresie dalszej dokumentacji technicznej, a także dostarczając informacji o dostawcach, umowach, warunkach prawnych i regulacjach, kosztach czy emisjach CO2. Generatywna sztuczna inteligencja staje się zatem narzędziem do obniżania kosztów, minimalizowania ryzyka i poprawy zrównoważonego rozwoju w całym łańcuchu dostaw.

W przemyśle nie ma miejsca na błędne informacje

Wdrażanie aplikacji takich, jak wcześniej wspomniana, wymaga realistycznego spojrzenia na ryzyko i ograniczenia technologii, a także dokładnego planowania i rygorystycznej realizacji. Jest to szczególnie ważne w przypadku produkcji przemysłowej. W fabryce wyposażonej w setki zaawansowanych maszyn nie można zaakceptować działania podejmowanego na bazie błędnych zaleceń. Jednocześnie to właśnie przemysł jest obszarem, gdzie zwiększenie wydajności o kilka punktów procentowych może dać decydującą przewagę konkurencyjną (np. na hiperkonkurencyjnych rynkach, takich jak podzespoły samochodowe) – nawet jeśli ewangeliści AI takie rodzaje wdrożeń uznają za mało spektakularne czy po prostu nudne.  

Z operacyjnego punktu widzenia, wdrażanie generatywnej sztucznej inteligencji w przedsiębiorstwie zazwyczaj rozpoczyna się od testów i programów pilotażowych. Ale jeśli podchodzimy do sprawy na poważnie i rozważamy przejście od pilotażu do wdrożenia na pełną skalę, od samego początku należy wziąć pod uwagę cały szereg strategicznych, organizacyjnych i technicznych zależności.

Obejmuje to podstawowe wymagania, takie jak wiedza specjalistyczna w zakresie tworzenia wartości danych i sztucznej inteligencji, a także integracja asystentów AI z procesami bezpieczeństwa operacyjnego i zarządzania ryzykiem. Uruchomienie dużego modelu językowego w ramach prywatnej lokalnej infrastruktury IT pomaga chronić tajemnice handlowe i uniknąć zależności od publicznej chmury. Wreszcie, model sztucznej inteligencji musi umożliwiać wyjaśnianie generowanych przez siebie treści - oznacza to, że musi istnieć możliwość prześledzenia treści do jej źródeł danych. Dzięki temu informacje generowane przez AI bez odpowiednich, godnych zaufania źródeł, mogą zostać bezpośrednio zablokowane.

Ciężka praca i cierpliwość

Wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji jako faktycznego wsparcia w przedsiębiorstwie nie jest rewolucyjnym rozwiązaniem. To skomplikowany, czasem nużący proces. Wbrew chwytliwym hasłom, nie chodzi w nim o ratowanie planety czy wymyślanie na nowo procesów funkcjonowania całej branży. Chodzi natomiast o sukcesywne generowanie oszczędności w codziennym działaniu, przyspieszanie procesów biznesowych i zapobieganie przestojom.

Wymaga to cierpliwości i wytrwałości. Mówi się, że generatywna sztuczna inteligencja jest jak dostępność tysięcy sprawnych stażystów na wyciągnięcie ręki. Umożliwiają oni osiągnięcie znacznego wzrostu produktywności już teraz, ale przyszłość jest znacznie bardziej obiecująca. Obietnica ta zostanie jednak spełniona tylko wtedy, gdy firmy zainwestują w dalsze szkolenia - zarówno w zakresie technologii, jak i własnej zdolności do tworzenia wartości za jej pomocą.

Autor: Maciej Kalisiak
Compute and Data Services Sales Manager, Hewlett Packard Enterprise.
Z wykształcenia inżynier mikro- i optoelektroniki. Ukończył studia na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej. Od 2008 roku związany z branżą IT. Zaczynał jako inżynier wsparcia sprzedaży serwerów x86 na rynku SMB i Enterprise. W obecnej roli poszukuje nowych, innowacyjnych rozwiązań związanych z najnowszymi trendami IT. Prywatnie mąż i ojciec dwóch córek oraz zapalony sportowiec amator.

Polecamy: „Spółki. W jakiej formie prowadzić biznes”

 

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

REKLAMA

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

AI w biznesie – praktyczne zastosowania w księgowości, kadrach i innych działach firmy

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi do firmowej codzienności. Już nie tylko wspiera pisanie tekstów czy analizę danych, ale realnie usprawnia obieg dokumentów i całe procesy biznesowe. Narzędzia takie jak np. AMODIT Copilot, AskAI i AI OCR pomagają automatyzować zadania w finansach, HR, prawie, zakupach i IT, odciążając zespoły i przyspieszając pracę organizacji.

AI wychodzi już z centrów danych. Roboty z neuromorficznymi chipami odbierają bodźce w czasie rzeczywistym jak ludzki mózg i zmysły

Do 2028 r. globalne wydatki na infrastrukturę brzegową mają wzrosnąć z 261 mld do 380 mld dolarów, co jest konsekwencją zwiększającego się zapotrzebowania na inteligentne i energooszczędne rozwiązania do przetwarzania danych. Pomocne w zaspokojeniu tego wyzwania może być neuromorficzne podejście do obliczeń, które zaczyna „wypychać” sztuczną inteligencję poza centra danych, umożliwiając działanie jej mechanizmów bliżej źródeł informacji. Znajduje ono już zastosowanie w robotyce, medycynie, modelowaniu klimatu czy cyberbezpieczeństwie. Jednak, jak wskazują eksperci Vertiv, za rozwojem takich rozwiązań wciąż nie nadąża infrastruktura (zarówno sprzętowa, jak i programowa) potrzebna do ich wdrażania na większą skalę.

REKLAMA

AI w rekrutacji pod szczególnym nadzorem. HR musi uważać na nowe przepisy UE

Sztuczna inteligencja weszła do rekrutacji szybciej niż większość firm zdążyła przygotować zasady jej używania. Najpierw były proste narzędzia do sortowania aplikacji. Potem systemy, które analizują CV, porównują kandydatów, sugerują shortlisty albo pomagają ocenić dopasowanie do stanowiska. Dziś w wielu organizacjach AI działa już nie jako ciekawostka, ale jako element codziennej pracy HR. I właśnie dlatego rekrutacja jest jednym z tych obszarów, na które AI Act patrzy szczególnie uważnie.

Rewolucja w prawie AI! Firmy używające AI muszą się dostosować.

Długo oczekiwany projekt przepisów o systemach sztucznej inteligencji trafi wkrótce pod obrady Rady Ministrów. Tak powiedział Infor.pl Sekretarz Stanu w Ministerstwie Cyfryzacji. Nastąpiła zatem długo wyczekiwana zmiana w harmonogramie legislacyjnym i w końcu projekt opuścił Ministerstwo Cyfryzacji.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA