REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
GPTBot - co to jest?
GPTBot - co to jest?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

OpenAI uruchamia GPTBota wraz ze szczegółowymi informacjami na temat możliwości ograniczania dostępu do udostępniania danych.

Sztuczna inteligencja skanuje dane w sieci

OpenAI uruchomiło GPTBot, nowy bot sieciowy, którego zadaniem jest ulepszenie LLM-ów, takich jak GPT-4 i zapowiadany na koniec roku GPT-5. GPTBot przeszukuje ogromne ilości danych w sieci, aby poprawić dokładność, możliwości i bezpieczeństwo technologii AI. Gigant technologiczny twierdzi, ze działa w oparciu o ścisłe zasady - dokładnie filtruje źródła, nie ma dostępu do danych, które mogą naruszać zasady OpenAI.

REKLAMA

REKLAMA

Według Janusza Mieloszyka, Pierwszego Wiceprezesa Nest Banku, wraz z wielką mocą przetwarzania danych przychodzi wielka odpowiedzialność. Rozpoznając potencjalne implikacje takiego narzędzia, OpenAI dało również administratorom stron internetowych wybór przyznania lub ograniczenia dostępu GPTBot do ich stron internetowych. Jest to strategiczny ruch, zapewniający przestrzeganie praw twórców treści internetowych, z którymi OpenAI miało do tej pory problem. 

Jak ograniczyć dostęp GPTBota na danej witrynie? 

Jeśli właściciele witryn chcą ograniczyć dostęp GPTBota do swojej stronie, mogą zablokować mu dostęp w plikach robots.txt. Natomiast ci, którzy chcą przyznać mu częściowy dostęp, mogą to również dostosować w swoich katalogach.

Sztuczna inteligencja - względy prawne i etyczne 

Jak to bywa z każdą przełomową technologią, GPTBot nie jest pozbawiony kontrowersji.

REKLAMA

Najnowsze wiadomości z OpenAI wywołały debatę na temat etyki i legalności wykorzystywania zbieranych danych do szkolenia zastrzeżonych systemów sztucznej inteligencji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

OpenAI twierdzi, że GPTBot usunie dane osobowe i treści, który naruszają zasady spółki. Niemniej jednak niektórzy etycy technologii twierdzą, że podejście polegające na rezygnacji z działań wiąże się z problemami dotyczącymi zgody na ich działanie. Wprowadzenie GPTBota jest konsekwencją krytyki OpenAI związanej z przetwarzaniem danych bez zgody ich właściciela w celu szkolenia dużych modeli językowych (LLM), takich jak ChatGPT. OpenAI zaktualizowało swoją politykę prywatności w kwietniu w odpowiedzi na te obawy.

W praktyce, administratorzy sieci mogą blokować działanie GPTbot’a, ale niektórzy eksperci twierdzą, że zezwalanie na pobieranie danych nie przynosi wymiernych korzyści. Jednak istotnym problemem jest wykorzystywanie treści chronionych prawem autorskim bez podawnia źródła, a obecnie ChatGPT ich nie podaje.

GPT a prawa autorskie 

Pojawiają się również pytania dotyczące sposobu, w jaki GPTBot obsługuje licencjonowane multimedia, w tym obrazy, filmy, muzykę i inne znalezione na stronach internetowych. Jeśli te media będą danymi do szkolenia modeli językowych (LLMs), może to stanowić naruszenie praw autorskich. Niektórzy eksperci uważają, że dane generowane przez roboty indeksujące mogą pogorszyć modele językowe, jeśli treść napisana przez sztuczną inteligencję zostanie ponownie wykorzystana do szkolenia.

I odwrotnie, niektórzy uważają, że OpenAI ma prawo do swobodnego korzystania z publicznych danych internetowych, porównując to do osoby uczącej się z treści online. Jednak inni twierdzą, że OpenAI powinno dzielić się zyskami, jeśli zarabia na danych internetowych w celu uzyskania korzyści komercyjnych.

GPTBot otworzył kolejną puszkę Pandory na temat własności intelektualnej, dozwolonego wykorzystania i zachęt dla twórców treści internetowych. Chociaż przestrzeganie pliku robots.txt to dobry krok, nadal brakuje przejrzystości. Społeczność technologiczna zastanawia się, w jaki sposób ich dane będą wykorzystywane w miarę szybkiego rozwoju produktów AI.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
Obywatel Bielik. Uczymy sztuczną inteligencję rozpoznawać polską kulturę [Gość INFOR.PL]

Czy sztuczna inteligencja rozpozna kluski śląskie, maczankę krakowską albo polski zabytek? Twórcy projektu Obywatel Bielik chcą, aby polska AI nie tylko mówiła po polsku, ale także rozumiała polski kontekst. W tym celu uruchomili aplikację, za pomocą której każdy może pomóc budować dataset do treningu multimodalnego modelu Bielik. Cel jest ambitny: milion zdjęć.

Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Shadow AI: co może się stać, gdy sztuczna inteligencja wie za dużo o firmie. Ryzyka braku kontroli stosowania narzędzi AI przez pracowników

Okazuje się, że coraz więcej pracowników używa aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), które funkcjonują poza wiedzą i kontrolą działów IT oraz systemów cyberbezpieczeństwa. Tak powstaje zjawisko shadow AI, czyli stosowania narzędzi sztucznej inteligencji bez zgody lub świadomości przedsiębiorstwa. Skala problemu staje się wyraźnie widoczna. Według badania Komprise IT Survey: AI, Data & Enterprise Risk, 2025 - już 43 proc. dużych przedsiębiorstw odnotowało przypadki ujawnienia danych firmowych lub osobowych w rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Dodatkowo 90 proc. liderów IT obawia się ryzyka, jakie niesie nieautoryzowane korzystanie z AI.

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wdrożenie narzędzi AI w organizacji - ryzyka prawne, kontraktowe i compliance

AI Act nie jest w mojej ocenie kolejnym ,,problemem”, a okazją na uporządkowanie struktur i profesjonalizację swojego przedsiębiorstwa. Dlatego postaram się dzisiaj wyjaśnić kilka istotnych zmian z punktu widzenia biznesu i wdrożenia AI w firmie w kontekście rozporządzenia wchodzącego w życie 2 sierpnia 2026 r.

REKLAMA

Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

REKLAMA

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA