REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
AI
Sztuczna inteligencja pomoże w blokowaniu nielegalnych treści
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Bazujący na sztucznej inteligencji program, przygotowany przez polskich naukowców, pomoże w pracy moderatorom, którzy czyszczą internet z nielegalnych treści. Program ma rozpoznawać wideo, obrazy i teksty o charakterze pedofilskim.

Program, który powstaje w ramach projektu APAKT, ograniczy kontakt moderatorów z takimi materiałami.

REKLAMA

REKLAMA

AI zablokuje nielegalne treści

W Państwowym Instytucie Badawczym NASK działa Dyżurnet.pl - zespół, którego zadaniem jest blokowanie w internecie nielegalnych materiałów, szczególnie związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Należy tam zgłaszać tego rodzaju treści, które znajdzie się w sieci.

“Moderatorzy Dyżurnet.pl przez wiele godzin każdego dnia przeglądają nielegalne treści - czy to zgłoszone przez użytkowników, czy to wskazane przez scrapery, czyli algorytmy, które same wyszukują w sieci materiały o specyficznych parametrach” - mówi dr Inez Okulska z Pionu Sztucznej Inteligencji NASK. Tłumaczy, że takich zgłaszanych treści jest bardzo dużo, a ktoś musi je zawsze przejrzeć, aby ocenić, czy materiał ten rzeczywiście przedstawia nielegalne treści i czy należy go zablokować. A osobę, która to udostępniła - ścigać.

Martyna Różycka, szefowa Dyżurnet.pl, tłumaczy, że najpilniejszym zadaniem jest wychwycenie spośród zgłoszeń materiałów, które nie były wcześniej zgłaszane, a które pokazują seksualne wykorzystywanie dzieci. Jeśli takie materiały powstały niedawno, to może jakiemuś dziecku nadal wyrządzana jest krzywda. Trzeba wtedy jak najszybciej znaleźć sprawcę i chronić potencjalną ofiarę. “Większość jednak materiałów, które trzeba blokować, to treści, które powstały lata temu, jednak wciąż są kopiowane i udostępniane w kolejnych miejscach” - mówi Różycka.

REKLAMA

NASK i Politechnika Warszawska wykorzystują sztuczną inteligencję

Aby usprawnić pracę moderatorów - i ochronić ich przed kontaktem z obciążającymi psychiczne treściami - NASK we współpracy z Politechniką Warszawską postanowił wykorzystać sztuczną inteligencję. Opracowany przez badaczy algorytm, w ramach projektu APAKT, ma za zadanie automatycznie analizować nielegalne treści, które trafiają do moderatorów i proponować, w jakiej kolejności zająć się zgłoszeniami - zaczynając od tych wymagających najszybszej interwencji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

I tak np. program będzie mógł wskazać z 90-procentową pewnością, że dany plik przypomina znany już wcześniej materiał. Dzięki temu moderator będzie mógł szybko ocenić i potwierdzić, czy zgadza się z oceną programu. To zaoszczędzi nie tylko czas, ale również ochroni kondycję psychiczną moderatorów, którzy nie będą musieli samodzielne porównywać, czy rzeczywiście już kiedyś coś podobnego pojawiło się w bazie.

Model ten nie jest - w odróżnieniu od wielu systemów AI - wyłącznie "czarną skrzynką", która wypluwa odpowiedzi bez żadnej możliwości skontrolowania, skąd wzięła się jej decyzja. APAKT będzie w stanie wyjaśnić, dlaczego uznał dany materiał tekstowy za pedofilski. Bo, co nieoczywiste, system ten jest w stanie sklasyfikować nie tylko materiały wideo i zdjęcia, ale także teksty narracyjne opisujące seksualne wykorzystanie dzieci.

"Prezentowanie pedofilii na poziomie wideo oraz zdjęć jest w Polsce nielegalne. Jeśli jednak chodzi o tekst, to kwestia ta nie jest precyzyjnie uregulowana w polskim prawie" - zwraca uwagę dr Okulska.

Badaczka wymienia, że są dwa rodzaje problematycznych tekstów związanych z pedofilią. Jednym z nich są teksty groomingowe. "Chodzi o nagabywanie osoby nieletniej przez dorosłą w celu pozyskania nagich zdjęć lub skłonienia do kontaktów seksualnych" - opowiada dr Okulska i tłumaczy, że grooming jest karalny i takimi sprawami zajmuje się prokuratura.

Dodaje jednak, że istnieje inny problem - teksty, które opowiadają historie o treściach erotycznych czy pornograficznych, ale z udziałem osób nieletnich. "W takich tekstach dużo rzeczy dzieje się w szkole, między osobą starszą i dzieckiem. Dużo jest też tam wątków kazirodztwa" - opisuje dr Okulska. I dodaje, że sposób podawania treści w bardzo wielu tego typu tekstach jest szkodliwy.

"Moderatorzy nie mają wątpliwości - takie teksty są szkodliwe społecznie. Treści te propagują pedofilię, zachowania, które są absolutnie niedopuszczalne i nigdy nie powinny być normalizowane. Naszym zdaniem powinno być jasno powiedziane, że są to treści nielegalne" - ocenia Martyna Różycka.

A dr Okulska tłumaczy: "Nie dość, że takie teksty są źle napisane i grafomańskie, to jeszcze opowieść jest w nich zwykle budowana stopniowo. Zanim moderator zdąży się zorientować, czy dany tekst jest niewinny czy promuje pedofilię, musi sporo przeczytać, wczuć się w bohaterów. Treści, które przeczyta, zostają w jego pamięci. A to nieprzyjemne, ciężkie tematy. Moderatorzy mają opiekę psychologiczną, ale naturalna była chęć, aby wprowadzić modele, które moderatorom ułatwią pracę".

Badaczka wyjaśnia, że program APAKT będzie w stanie wskazać moderatorowi konkretne fragmenty tekstu, które świadczą o tym, że materiał rzeczywiście opisuje sceny seksualne z wykorzystaniem nieletnich. Program ten ma sam wskazać szkodliwe elementy.

Dr Okulska opowiada o tym, że prace nad programem APAKT były o tyle skomplikowane, że algorytm musiał być trenowany na materiałach pedofilskich, których przechowywanie jest nielegalne lub kontrowersyjne. A jedynym zespołem w Polsce, który może bezpośrednio analizować treści pornograficzne z udziałem dzieci jest Dyżurnet.pl (zgodnie z Ustawą o Krajowym systemie Cyberbezpieczeństwa).

"Naukowcy tworzący modele nie mogli i nie chcieli mieć dostępu do danych Dyżurnet.pl, na których uczyły się algorytmy. A można się domyślić, że tworzenie algorytmów klasyfikujących pewne obiekty bez możliwości podejrzenia tych obiektów jest bardzo trudne. To praca z opaską na oczach" - mówi dr Okulska.

Dodaje jednak, że dzięki temu ograniczeniu w części dotyczącej materiałów pisanych opracowano innowacyjny sposób reprezentacji tekstu na potrzeby AI. Jak opisuje, ekspercko skonfigurowane wektory StyloMetrix pozwalają na wysokiej jakości klasyfikację, ale jednocześnie nie skupiają się wyłącznie na znaczeniu. Są wyjaśnialne, głównie na poziomie gramatycznym, statystycznym – a więc w kontekście takich tematów "bezpieczne" dla badacza.

Sztuczna inteligencja do selekcji materiałów

Dodaje, że sztuczna inteligencja nie działa jeszcze na etapie zbierania danych, ale na etapie selekcji materiałów wstępnie wybranych do oceny. Badania realizowane są w ramach grantu NCBR, program ma być gotowy do użytku w ciągu kilku miesięcy. Skuteczność na razie oceniana jest na ok. 80 proc.

Badacze liczą również, że programem APAKT zainteresują się dostawcy internetu czy właściciele dużych portali, którzy - w świetle projektu nowej ustawy - odpowiadać mają za blokowanie dostępu osobom nieletnim do pornografii. Ale program może się również przydać policji czy biegłym sądowym.

Programem zainteresowane mogą być też zagraniczne instytucje zajmujące się usuwaniem w internetu treści o charakterze pedofilskim. APAKT radzi sobie bowiem z wykrywaniem pedofilii na wideo i zdjęciach niezależnie od języka. Jeśli chodzi o wykrywanie treści w tekstach - program działa na razie jedynie w języku polskim, natomiast wykorzystany w nim m.in. model RoBERTa czy wektory StyloMetrix obecnie dostępne są zarówno w języku angielskim, jak i ukraińskim.

Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

REKLAMA

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

AI w biznesie – praktyczne zastosowania w księgowości, kadrach i innych działach firmy

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi do firmowej codzienności. Już nie tylko wspiera pisanie tekstów czy analizę danych, ale realnie usprawnia obieg dokumentów i całe procesy biznesowe. Narzędzia takie jak np. AMODIT Copilot, AskAI i AI OCR pomagają automatyzować zadania w finansach, HR, prawie, zakupach i IT, odciążając zespoły i przyspieszając pracę organizacji.

AI wychodzi już z centrów danych. Roboty z neuromorficznymi chipami odbierają bodźce w czasie rzeczywistym jak ludzki mózg i zmysły

Do 2028 r. globalne wydatki na infrastrukturę brzegową mają wzrosnąć z 261 mld do 380 mld dolarów, co jest konsekwencją zwiększającego się zapotrzebowania na inteligentne i energooszczędne rozwiązania do przetwarzania danych. Pomocne w zaspokojeniu tego wyzwania może być neuromorficzne podejście do obliczeń, które zaczyna „wypychać” sztuczną inteligencję poza centra danych, umożliwiając działanie jej mechanizmów bliżej źródeł informacji. Znajduje ono już zastosowanie w robotyce, medycynie, modelowaniu klimatu czy cyberbezpieczeństwie. Jednak, jak wskazują eksperci Vertiv, za rozwojem takich rozwiązań wciąż nie nadąża infrastruktura (zarówno sprzętowa, jak i programowa) potrzebna do ich wdrażania na większą skalę.

REKLAMA

AI w rekrutacji pod szczególnym nadzorem. HR musi uważać na nowe przepisy UE

Sztuczna inteligencja weszła do rekrutacji szybciej niż większość firm zdążyła przygotować zasady jej używania. Najpierw były proste narzędzia do sortowania aplikacji. Potem systemy, które analizują CV, porównują kandydatów, sugerują shortlisty albo pomagają ocenić dopasowanie do stanowiska. Dziś w wielu organizacjach AI działa już nie jako ciekawostka, ale jako element codziennej pracy HR. I właśnie dlatego rekrutacja jest jednym z tych obszarów, na które AI Act patrzy szczególnie uważnie.

Rewolucja w prawie AI! Firmy używające AI muszą się dostosować.

Długo oczekiwany projekt przepisów o systemach sztucznej inteligencji trafi wkrótce pod obrady Rady Ministrów. Tak powiedział Infor.pl Sekretarz Stanu w Ministerstwie Cyfryzacji. Nastąpiła zatem długo wyczekiwana zmiana w harmonogramie legislacyjnym i w końcu projekt opuścił Ministerstwo Cyfryzacji.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA