REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sztuczna inteligencja szansą dla hakerów

Mikko Hyppönen
CRO w firmie WithSecure
Dostępna jest już technologia umożliwiająca automatyczne prowadzenie ataku i omijanie systemów ochronnych
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Od lat opracowujemy systemy cyberbezpieczeństwa bazujące na uczeniu maszynowym.  W 2005 roku w naszych laboratoriach zaczęliśmy rozwijać automatyzację analizy. Stopniowo te projekty przekształciły się w pełnowartościowe struktury uczenia maszynowego. Od tego momentu, tylko kwestią czasu było kiedy cyberprzestępcy zrobią to samo. Nastąpiło to teraz, po 18 latach. Zaczęliśmy obserwować, że sztuczna inteligencja wpiera złośliwe oprogramowanie.

rozwiń >

Automatyzacja ochrony przed cyber-zagrożeniami

Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa automatyzują swoją pracę od dłuższego czasu. Dzięki temu mogą szybko wykrywać, analizować i reagować na incydenty. Do tej pory odbiegało to od działalności hakerów, którzy musieli projektować i wdrażać swoje ataki ręcznie. Gdy już zostali zablokowani, wszelkie modyfikacje strategii czy kodu wprowadzali wolniej, co dawało przewagę osobom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo firm i organizacji.  

REKLAMA

REKLAMA

SI wykorzystywana w cyberatakach 

Zautomatyzowane kampanie, które wykorzystują złośliwe oprogramowanie, znacząco zmienią szybkość reakcji hakerów. Dostępna jest już technologia umożliwiająca automatyczne prowadzenie ataku i omijanie systemów ochronnych. Jak na razie nie obserwujemy wykorzystywania jej przez cyberprzestępców. Będzie jednak z pewnością zauważalne gdy się to stanie. Szybkość reakcji hakerów zmieni z się z ludzkiej na maszynową. 

Deepfakes, czyli fałszywe obrazy

Gdy mówimy o wykorzystaniu SI w działalności przestępczej, najczęściej na myśl przychodzą deepfakes. Coraz łatwiej jest stworzyć realistyczne obrazy osób, które nie istnieją. Wykorzystywane są one w licznych oszustwach, np. na portalach randkowych. Wciąż na niewielką skalę wykorzystywane jest tworzenie fałszywych obrazów prawdziwych osób, podrabianie głosów czy postaci w filmach. Nie ma jednak wątpliwości, że to zjawisko będzie się nasilało. 

Modele językowe w służbie hakerów

Zaawansowane modele językowe, takie jak ChatGPT, są w stanie tworzyć treści nie tylko w językach naturalne, ale również we wszystkich językach programowania.  Daje to przestrzeń do działalności przestępczej. Przykładem użycia takiego samoreplikującego się kawałka kodu, który potrafi wykorzystać duże modele językowe do tworzenia nieskończonych wariacji samego siebie jest malware który otrzymałem mailem od użytkownika SPTH.

REKLAMA

Samoreplikujący się kod

SPTH to hobbysta tzw. „starej szkoły wirusów”, znany z projektowania rozwiązań, które przełamują schematy. Stworzył długą listę złośliwych programów takich jak pierwsze złośliwe oprogramowanie infekujące DNA, „Mycoplasma Mycoides SPTH-syn1.0”. SPTH prawdopodobnie nie jest zainteresowany wykorzystaniem złośliwego oprogramowania do wyrządzania szkód lub kradzieży pieniędzy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Stworzony przez niego samoreplikujący się kod nosi nazwę LLMorpher. Twórca pisze o nim: 

„Idziemy dalej i pokazujemy, jak zakodować samoreplikujący się kod całkowicie w języku naturalnym. Zamiast konkretnych instrukcji kodu, nasz wirus składa się z listy dobrze zdefiniowanych zdań (promptów) napisanych w języku angielskim. Następnie wykorzystujemy ChatGPT firmy OpenAI, jeden z najpotężniejszych systemów sztucznej inteligencji dostępnych publicznie. Czat może tworzyć różne kody o tym samym modelu działania, co jest nową formą metamorfizmu.”

Infekcja programów napisanych w Pythonie

Fragment kodu może zainfekować programy napisane w języku Python. Po wykonaniu instrukcji przeszukuje komputer w aby odnaleźć pliki o rozszerzeniu .py i kopiuje do nich własne funkcje. Nie są jednak powielane bezpośrednio; funkcjonalność jest opisywana w języku angielskim do modelu GPT, który następnie tworzy rzeczywisty kod, który zostaje skopiowany. W rezultacie powstaje zainfekowany plik Python, replikujący złośliwe oprogramowanie do nowych plików. Jego funkcje są za każdym razem przeprogramowywane przez sztuczną inteligencję. Tego typu rozwiązanie nie było do tej pory wykorzystywane. 

Samo pisanie złośliwego oprogramowania nie jest nielegalne. Nie wolno używać go jednak do infekowania systemów lub powodowania szkód. Chociaż wydaje się, że SPTH nie zrobił nic nielegalnego, jego działanie jest problematyczne. Odkrycia mogą zostać użyte przez osoby trzecie, gdyż LLMorpher dostępny jest do pobrania z Githuba.

Jak się bronić?

LLMorpher nie może działać bez ChatGPT. Nie ma swojej kopii, ponieważ czat jest niedostępny do pobrania. Oznacza to, że OpenAI (twórca ChatGPT) może zablokować każdego, kto używa rozwiązania w niewłaściwym celu. Niektóre z podobnych modeli językowych są jednak możliwe do pobrania, na przykład LLaMA. Możemy się więc spodziewać samoreplikującego się kodu wbudowanego w złośliwe oprogramowanie. 

Wczesne wykrywanie podejrzanych zachowań jest najlepszym sposobem na walkę ze złośliwym oprogramowaniem, które wykorzystuje duże modele językowe. Najlepiej robią to produkty bezpieczeństwa, które też wykorzystują uczenie maszynowe. Jedynym czynnikiem, który może powstrzymać „złą” sztuczną inteligencję jest „dobra” sztuczna inteligencja.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sztuczna inteligencja (AI)
Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Shadow AI: co może się stać, gdy sztuczna inteligencja wie za dużo o firmie. Ryzyka braku kontroli stosowania narzędzi AI przez pracowników

Okazuje się, że coraz więcej pracowników używa aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), które funkcjonują poza wiedzą i kontrolą działów IT oraz systemów cyberbezpieczeństwa. Tak powstaje zjawisko shadow AI, czyli stosowania narzędzi sztucznej inteligencji bez zgody lub świadomości przedsiębiorstwa. Skala problemu staje się wyraźnie widoczna. Według badania Komprise IT Survey: AI, Data & Enterprise Risk, 2025 - już 43 proc. dużych przedsiębiorstw odnotowało przypadki ujawnienia danych firmowych lub osobowych w rozwiązaniach sztucznej inteligencji. Dodatkowo 90 proc. liderów IT obawia się ryzyka, jakie niesie nieautoryzowane korzystanie z AI.

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wdrożenie narzędzi AI w organizacji - ryzyka prawne, kontraktowe i compliance

AI Act nie jest w mojej ocenie kolejnym ,,problemem”, a okazją na uporządkowanie struktur i profesjonalizację swojego przedsiębiorstwa. Dlatego postaram się dzisiaj wyjaśnić kilka istotnych zmian z punktu widzenia biznesu i wdrożenia AI w firmie w kontekście rozporządzenia wchodzącego w życie 2 sierpnia 2026 r.

Jak rozpoznać obraz stworzony przez AI? Naukowcy podpowiadają

Liczenie palców i wypatrywanie krzywych kolczyków przestało działać – współczesne generatory obrazów wyeliminowały najbardziej oczywiste błędy. Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Australian National University pokazał jednak, że człowieka można wytrenować w rozpoznawaniu twarzy wygenerowanych przez AI. W badaniu wystarczył trening krótszy niż godzina, oparty na sześciu globalnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę.

REKLAMA

AI wkracza do gabinetów lekarskich. To zmieni leczenie milionów Polaków [GOŚĆ INFOR.PL]

Polska ochrona zdrowia stoi u progu największej cyfrowej zmiany od lat. Elektroniczna karta pacjenta, systemy wspierane przez AI, automatyczne opisy badań, e-konsylia i zintegrowane dane medyczne mają nie tylko usprawnić pracę lekarzy, ale przede wszystkim skrócić czas diagnozy i poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja pozostanie narzędziem wspomagającym.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

AI Act już obowiązuje. Za niektóre zastosowania sztucznej inteligencji grożą milionowe kary

Unijne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji przestają być jedynie planem legislacyjnym. AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, jest stopniowo wdrażane we wszystkich państwach członkowskich. Część regulacji obowiązuje już od lutego 2025 r., kolejne weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku, a od 2 sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać większość przepisów mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorców, instytucje publiczne oraz podmioty wykorzystujące sztuczną inteligencję w działalności operacyjnej. Naruszenie nowych wymogów może skutkować karami sięgającymi nawet 35 mln euro lub 7 proc. globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.

Sama obsługa AI to za mało, by utrzymać się na rynku pracy. Trzeba jeszcze umieć ją efektywnie i krytycznie zastosować

Jeszcze niedawno umiejętność korzystania z narzędzi AI była postrzegana jako przewaga konkurencyjna. Dziś coraz częściej staje się standardem. O wartości pracownika nie decyduje już wyłącznie sprawność w obsłudze technologii, ale zdolność do krytycznej oceny wyników, rozumienia kontekstu i przekładania ich na realne decyzje biznesowe.

REKLAMA

Google w 2026 r. zniszczył największy mit o AI i SEO. Ekspert opisujący prawdziwy case wygrywa z tysiącem stron przesyconych słowami kluczowymi

Od kiedy ChatGPT stał się globalnym fenomenem, armia samozwańczych ekspertów próbuje przekonać biznes, że widoczność w AI zależy od wdrażania nowych, skomplikowanych i niemal ezoterycznych technik optymalizacji. Google właśnie zweryfikował tę narrację. Koncern opublikował dokument, z którego jasno wynika, że w świecie sztucznej inteligencji sprawdza się to samo, co w klasycznym SEO: wartościowe treści, przejrzysta struktura informacji i techniczna sprawność serwisu.

AI też musi być odpowiedzialna. Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ESG?

ESG już dawno przestało być hasłem zastrzeżonym dla dużych spółek i działów sustainability. Dr Marcin Huczkowski, partner w kancelarii Fieldfisher Poland, wyjaśnia, dlaczego wdrażając AI nie można pominąć pytań o ślad węglowy, uprzedzenia zakodowane w algorytmach, odpowiedzialność za błędną poradę prawną czy prawa pracowników dotkniętych automatyzacją. I pokazuje, że te tematy mają już bardzo konkretny wymiar prawny.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA